Jacek Jeschke w nowej roli w "Tańcu z gwiazdami"
W programie "Taniec z gwiazdami" to małżeństwo jest prawdziwym fenomenem. Po ostatniej edycji oboje z Hanną Żudziewicz mają po trzy Kryształowe Kule. Jacek Jeschke wytańczył je sobie z Anną Karczmarczyk, Anitą Sokołowską i Marią Jeleniewską. W maju 2026 roku para ogłosiła, że robi sobie przerwę od "TzG" - ale dziś okazało się, że sprawa wygląda inaczej.
Jeschke i Żudziewicz wystąpili 5 lipca w "halo tu polsat". To właśnie tam wyjawili, że Jacek wróci do programu w 19. sezonie - ale jako choreograf. Za to Hanna rzeczywiście na razie odpocznie od parkietu - i teraz sama przyznała, że ją to cieszy - ale z dość nieoczekiwanego powodu.
Jacek Jeschke już ostrzega tancerzy z "Tańca z gwiazdami"
W śniadaniowym programie Polsatu Żudziewicz podkreśliła, że jest dumna z Jacka i pochwaliła jego umiejętności choreograficzne.
"Jacek idealnie nadaje się na choreografa, bo on jest bardzo poukładaną osobą i jest cierpliwy" - zapowiedziała tancerka.
Teraz okazuje się, że on sam ma nieco inne podejście do nowych zadań. Małżonkowie nagrali zabawny film, na którym już oficjalnie przedstawili "nowego choreografa".
"Witam serdecznie, tak, to ja" - cieszył się Jacek, kłaniając się widzom w pas.
"Szykujcie się. Tancerze - bójcie się" - dodał po chwili Jeschke, co natychmiast wywołało reakcję jego żony.
Hania zrobiła wielkie oczy i zaraz dopytała, czy dobrze usłyszała: "Bójcie się?". Kiedy potwierdził, podsumowała ze śmiechem: "To dobrze, że mnie nie ma w tej edycji".

Zobacz też:
Wieści na temat Jacka Jeschke spłynęły w niedzielny poranek. Wszystko zmienił jeden telefon
Matteo Brunetti wystąpi w "Tańcu z gwiazdami". To już oficjalne
Jeschke ma trzy Kryształowe Kule w "TzG". Pora na czwartą z Igą Świątek








