Wieniawa była jurorką "Mam talent!" przez trzy edycje. Nagle odeszła
"Mam talent!" jest emitowany z przerwami od 18 lat. W ostatnich edycjach doszło w nim do istotnych zmian.
Do prowadzącego Jana Pirowskiego dołączyła Paulina Krupińska, która zastąpiła w tej roli Agnieszkę Woźniak-Starak, a jury w składzie Agnieszka Chylińska, Marcin Prokop (kiedyś gospodarz show), Julia Wieniawa zasilił powracający na to miejsce Agustin Egurrola.
Taki stan rzeczy niedługo się jednak ostał. W połowie lipca rozeszły się plotki, które chwilę później potwierdziła sama zainteresowana, że związana z show od 2024 roku 27-latka rezygnuje ze swojej funkcji.
Choreograf, który zasiadał z nią przy stole sędziowskim przez jeden sezon, nie mógł w to uwierzyć. Dopiero teraz, po miesiącu od "afery", wyjawił okoliczności zajścia. Powiedział wprost, co o tym wszystkim sądzi.
Dopiero po miesiącu wydało się ws. Wieniawy i "Mam talent!". Po tym, co zaszło, Egurrola zdradził kulisy
Okazuje się, że wokalistka nie zdradziła koledze z programu, co zamierza.
"Nie, nie wiedziałem i naprawdę było mi bardzo przykro, jak się dowiedziałem, bo wydaje mi się, to znaczy jestem pewien, że był fajny team, była super atmosfera, robimy świetny program. Bardzo, bardzo nad tym ubolewam, ale każdy ma prawo do decyzji. Zobaczymy, co będzie dalej" - powiedział specjalista ds. tańca w rozmowie z Vivą.pl.
Jednocześnie Egurrola podkreślił, że trzyma kciuki za Julkę i kibicuje jej rozwojowi zawodowemu.
Zobacz też:
Nieoczekiwany zwrot w "Mam talent!". Taka zmiana na ostatniej prostej przed finałem
Ledwo wystąpiła u boku światowego gwiazdora, a tu takie wieści ws. Wieniawy. Oni już wydali werdykt








