Ruszyły zdjęcia do nowego sezonu "Rancza". Aktorzy znów na planie
Po wieloletniej przerwie "Ranczo" wraca na antenę Telewizji Polskiej - zadecydowali producenci kultowej serii komediowej. Wiadomo już, że na planie zameldowały się największe gwiazdy znane z pierwowzoru.
W dobrze znanych bohaterów wcielą się więc między innymi: Ilona Ostrowska, Cezary Żak, Artur Barciś, Marta Lipińska czy Piotr Pręgowski. Za kamerą ponownie stanie Wojciech Adamczyk, a nowe odcinki będą bazowały na scenariuszu napisanym przez zmarłego Andrzeja Grembowicza.
Niestety, na premierę kontynuacji losów mieszkańców Wilkowyj widzowie będą musieli jeszcze trochę poczekać. Zdjęcia wciąż trwają, a emisja nowego sezonu "Rancza" zaplanowana jest dopiero na grudzień.
Stare gwiazdy na planie nowego "Rancza". Emocje biorą górę
Ci, którzy liczyli na start serialu wraz z jesienną ramówką, będą więc chwilowo musieli obyć się smakiem.
W ekipie, która po dekadzie przerwy znów spotkała się w dobrze znanym towarzystwie, nie brakuje emocji. Serialowa Lucy przyznała, że gdy ujrzała starych znajomych, uczucia wzięły górę.
"Śmieję się, bo wyszłam świeżo po makeupie i tak naprawdę jak się z wszystkimi przywitałam, to już tego makeupu nie było" - zdradziła aktorka w rozmowie z Kozaczkiem.
"To było duże wzruszenie. Końca opowieści nie było widać, ale ponieważ mieliśmy bardzo zacieśniony plan, więc musieliśmy szybko przejść do realizacji serialu" - dodała.
Magdalena Waligóska zdradza kulisy nowego "Rancza". Taka atmosfera panuje na planie
Podobne wrażenia towarzyszyły Magdalenie Waligórskiej. Aktorka grająca Wioletkę zdradziła, co dzieje się na planie kultowej produkcji.
"Jeśli chodzi o atmosferę to na pewno jest atmosfera pracy, bo bardzo nam zależy, żeby widzowie i fani serialu byli zadowoleni, a z drugiej strony jest też bardzo dużo wzruszeń, związanych z ponownym spotkaniem kogoś z aktorów lub ekipy (choć ja akurat często spotykałam te osoby na innych planach filmowych)" - mówiła w rozmowie z Telemagazynem.
Przy okazji przyznała, że powrót do dawnej roli był dla niej niezwykłym doświadczeniem.
"Jest też rodzaj nieokreślonej nostalgii - założyłam kostium, stanęłam w starej scenografii i miałam taką myśl 'nie wierzę, że to się dzieje naprawdę', poczułam się bardzo wzruszona, ale szybko musiałam się ogarnąć i skupić na pracy" - podsumowała w tym samym wywiadzie,

Zobacz też:
Nowa gwiazda "Rancza" zabrała głos. To ona wcieli się w rolę córki Lucy i Kusego
Kawalec pozdrawia z planu "Rancza". Przy okazji ujawnił ws. Olbrychskiego
Ilona Ostrowska potwierdziła plotki. Nie mogła się tego spodziewać








