Synowie Majdanów rozpoczynają dorosłe życie
Małgorzata Rozenek-Majdan i jej mąż Radosław Majdan tworzą jedną z najsłynniejszych par w świecie polskiego show-biznesu.
Małżonkowie od lat nie zwalniają tempa, angażują się w kolejne przedsięwzięcia i zdecydowanie nie mogą narzekać na brak obowiązków.
Oprócz intensywnego życia zawodowego wspólnie wychowują trójkę pociech.
Niedawno najstarszy z synów Perfekcyjnej Pani Domu wyfrunął z gniazda, o czym celebrytka informowała w mediach społecznościowych.
"Staś dostał się na swoją wymarzoną uczelnię. Pracował cały rok, jest to naprawdę duże osiągnięcie, więc my z radością jedziemy go przenieść. Znalezienie mieszkania w Paryżu dla studenta wcale nie jest takie proste" - pisała na Instagramie.
Radosław Majdan o planach wobec syna. Henryk pójdzie w ślady ojca?
Niedawno Radosław Majdan zdradził nieco więcej na temat najmłodszego syna. Okazuje się, że były bramkarz reprezentacji Polski już teraz ma ambitne plany związane z tym, czym będzie zajmował się Henio.
Wygląda na to, że emerytowany golkiper marzy, by Henryk poszedł w jego ślady. Przy okazji wyznał, jak wiele zawdzięcza piłce.
"To była pasja mojego życia, to było coś, co nieświadomie kiedyś jako młody chłopak grający w piłkę mający 8, czy 9 lat nie zdawałem sobie sprawy, że to tak bardzo wypłynie na moje życie, że ustawi i ułoży mi to życie. Bo to, co dziś robię, to robię również na bazie tego, co robiłem jako zawodnik zawodowy (…)" - zdradził w rozmowie z Kozaczkiem.
"Więc można powiedzieć, że czuję spełniony jako ktoś, kto znalazł w swoim życiu pasję i życzę mojemu synowi, żeby również mógł powiedzieć, jak będzie w moim wieku, że fajnie, że to życie spełnił w jakiejś części, realizując tę pasję" - dodał.
Radosław Majdan marzy o piłkarskiej karierze syna?
Nie oznacza to jednak, że Radosław Majdan za wszelką cenę będzie przekonywał syna do kariery sportowej.
"Z jednym zastrzeżeniem, że nigdy nie będę (...) robił mu najmniejszej presji, bo to jest za ciężka dziedzina życia, żeby można było realizować pasje swoich rodziców. Ja bardziej z perspektywy takiej, że mógłbym uczestniczyć w życiu mojego syna, mogę mu coś podpowiadać, mogę robić mu treningi" - tłumaczy.
Wygląda na to, że chłopiec pomimo młodego wieku już teraz regularnie biega po murawie.
"Zapisałem go, Heniu trenuje w Delta Warszawa. Chodzi na treningi na razie raz w tygodniu. Już tam mam plan, żeby go zapisać na treningi indywidualne, ale dopóki będę widział, że się cieszy, bo teraz za każdym razem wraca z uśmiechem, pyta się kiedy będzie miał następny (…). Będę go w tym bardzo mocno wspierał (...). Oczywiście, gdy będzie starszy i będę widział, że ma talent, to może będę bardziej wymagający, ale na tym etapie, a ma 6 lat, to nie chciałbym mu odbierać tej przyjemności, żeby go nie zrazić" - podsumował w tym samym wywiadzie.
Zobacz też:
Majdanowie w końcu doczekali się własnego domu. Tak urządzili warszawską wille
Radosław Majdan wyznał prawdę o życiu u boku Rozenek. To koniec plotek








