Maja Chwalińska największym zaskoczeniem Rolanda Garrosa. Napotkała poważny problem
Sukces Mai Chwalińskiej na turnieju Rolanda Garossa był zaskoczeniem nie tylko dla jej fanów, ale również dla niej samej.
Polska tenisistka w rozmowie z dziennikarzami podczas oficjalnej konferencji prasowej przyznała, że obawia się, czy uda jej się przedłużyć pobyt w hotelu, ponieważ zarezerwowała pokój jedynie do ćwierćfinałów, a niespodziewanie zdołała przejść dalej.
Zaznaczyła przy tym, że koszty pobytu we Francji są bardzo wysokie, a pieniądze wypłacane za nagrody nie pojawiają się na koncie tuż po zakończeniu turnieju, a z opóźnieniem, więc nie wie, jak zdoła zapłacić za resztę pobytu.
W odpowiedzi na jej słowa marka Oshee za pośrednictwem swoich social mediach poinformowała, że przejmuje pełną odpowiedzialność za logistyczne zaplecze polskiej tenisistki.
Zapewnili wówczas, że pokryją wszystkie niezbędne koszty związane z jej pobytem w Paryżu oraz zapewnią zakwaterowanie jej najbliższym.
Wojewódzki wyśmiał firmy współpracujące z Chwalińską. "Wielki sukces"
Kuba Wojewódzki nie omieszkał odnieść się do sprawy kłopotów, z którymi zmierzyła się Polka na prestiżowym turnieju.
Prezenter nie omieszkał tego uszczypliwie skomentować.
"Wielki sukces (...) Mai Chwalińskiej. Firma Oshee przedłużyła jej oraz jej rodzicom nocleg w Paryżu podczas turnieju Roland Garros. Tajemnica kontraktu pomija informacje o śniadaniu" - napisał w swoim felietonie "Mea pulpa".
Zobacz także:
Ledwo Chwalińska wróciła do Polski, a już doszło do mocnej wymiany zdań. Co za sceny
Olejnik zabrała głos po przegranej Chwalińskiej. Oto co zobaczyła za kulisami zawodów
Tuż po finale nadeszły takie doniesienia ws. Chwalińskiej. Nie mogła w to uwierzyć








