Ola Nowa wyprawiła ślub, jak z bajki. Jedna z atrakcji zaskoczyła gości
Ślub influencerki Oli Nowak i jej partnera Macieja Mazurka był jednym z najgłośniej komentowanych wydarzeń ostatnich tygodni. Para zdecydowała się zorganizować huczne wesele we Włoszech, na które zaprosiła nie tylko rodzinę, ale także liczne grono znajomych z branży internetowej i show-biznesu. Relacjami z uroczystości dzieliła się w mediach społecznościowych między innymi Andziaks.
Najwięcej emocji wzbudził moment, w którym pan młody zjechał na tyrolce. W tym czasie obecna na weselu Roksana Węgiel wykonywała utwór "Skyfall" z repertuaru Adele. Nagranie szybko obiegło internet i wywołało lawinę komentarzy. Część internautów zachwycała się pomysłowością nowożeńców, inni natomiast uznali tę atrakcję za przesadzoną i niepotrzebnie spektakularną.
Roksana Węgiel była na ślubie Oli Nowak. Bawiła się znakomicie
Roksana Węgiel pojawiła się na ślubie Oli Nowak i Macieja Mazurka nie tylko jako gość. Jak już wspomniano, wokalistka zadbała również o muzyczną oprawę jednego z najbardziej widowiskowych momentów uroczystości. W rozmowie z "Pudelkiem" przyznała, że wydarzenie zrobiło na niej ogromne wrażenie.
"Bardzo nam się podobało. My byliśmy zachwyceni całą organizacją. Ola z Maćkiem dopięli wszystko na ostatni guzik. Przygotowali też wspaniałe atrakcje dla gości. Bawiliśmy się wybitnie. Ten ślub był przecudowny" - skomentowała.
Roksana Węgiel i jej mąż Kevin Mglej zostali na weselu do samego końca, choć następnego dnia artystka miała zaplanowany koncert i musiała szybko wracać do swoich zawodowych obowiązków.
Roksana Węgiel stanęła w obronie Oli Nowak. "Jest to na pewno zazdrość"
Ślub Oli Nowak oraz liczne publikacje związane z tym wydarzeniem wywołały w sieci skrajne emocje. Niektórzy internauci uznali, że influencerka i jej partner zbyt intensywnie relacjonowali uroczystość w mediach społecznościowych i niepotrzebnie budowali wokół niej medialny szum.
W obronie koleżanki postanowiła stanąć Roksana Węgiel. Wokalistka stwierdziła, że każdy ma prawo zorganizować ślub i wesele dokładnie tak, jak sobie wymarzy. Jednocześnie przyznała, że nie rozumie krytyki kierowanej pod adresem nowożeńców. Jej zdaniem źródłem wielu negatywnych komentarzy może być po prostu zazdrość.
"Nie powinni się tym przejmować. Wydaje mi się, że najwięcej jadu jest od osób, które są zazdrosne i chciałby mieć takie wesele i nie mogą sami realizować swoich marzeń. Jest to na pewno zazdrość" - podsumowała ostro.
Zobacz też:
Doda zachwyca się wczesnym małżeństwem Roxie Węgiel. "To jest coś niesamowitego"
Nieoczekiwanie Romanowskiej wyrwało się o Roxie Węgiel. Co za słowa: "Kto to jest?"








