Maria Jeleniewska jedną z gwiazd nowej edycji "Azja Express"
Maria Jeleniewska, otwiera się w nowym oknie swoją przygodę z show-biznesem zaczynała jako gwiazda mediów społecznościowych. W pewnym momencie należała do najpopularniejszych influencerek w kraju, co sprawiło, że otrzymała propozycję udziału w "Tańcu z gwiazdami", otwiera się w nowym oknie.
Celebrytka znakomicie odnalazła się na parkiecie i w efekcie sięgnęła po Kryształową Kulę.
Dzięki temu jej kariera weszła na wyższy poziom i 24-latka coraz częściej pojawia się w produkcjach telewizyjnych.
Po występie w polskiej wersji "Dancing with the Stars" przyszedł czas na kolejny show. Tym razem Marysia Jeleniewska została jedną z uczestniczek "Azja Express", otwiera się w nowym oknie.
W egzotycznej wyprawie towarzyszy jej najmłodsza Polka na Mount Evereście - Zoja Skubis.
Zaskakujące sceny w "Azja Express". Uczestniczki nie gryzły się w język
Program wystartował wraz z premierą jesiennej ramówki, a z rywalizacji zdążyła odpaść już pierwsza z par. W drugim odcinku Katarzyna Zillmann i Janja Lesar, otwiera się w nowym oknie jako ostatnie dotarły do mety, co zakończyło się wykluczeniem z wyścigu po główną nagrodę.
Chociaż Jeleniewskiej i Skubis udało się utrzymać w stawce, pomiędzy dwójką przyjaciółek doszło do spięcia, które zostało uchwycone przez kamery.
Podróżniczka poczuła się przytłoczona tym, że sama musiała za wszystko decydować.
"Czuję, że nawet jeżeli coś było naszymi decyzjami, to ja czuję tę odpowiedzialność bardzo na sobie. I to na przykład nie jest zarzut w twoim kierunku na zasadzie, masz lepiej ogarniać. Tylko jak widzisz, że jestem zmęczona (...)" - wyznała swojej partnerce.
Maria Jeleniewska zauważyła jednak, że to nie ona powinna grać w parze pierwsze skrzypce.
"Trochę polegam na tobie, bo ty mnie tutaj zaprowadziłaś, więc nie chcę ja wychodzić przed szereg. Określasz to, jak bardzo jesteś zmęczona, tak jakbym ja nie mogła też być zmęczona" - odbiła piłeczkę.
Maria Jeleniewska spięła się z Zoją Skubis. Wszystko przed kamerami
W pewnym momencie emocje wzięły górę i influencerka z rozczarowaniem zwróciła się do młodszej od siebie koleżanki.
"Niemniej pamiętaj, że jesteśmy tym razem, więc ja śpię tyle samo co ty. Ja biegam po samochodach i ludziach tyle samo co ty. Ja też ledwo już po prostu chodziłam, mówiłam i miałam wszystkiego dość (...) Mi się tak przykro zrobiło, że nie zapytałaś: 'a ty jak?'" - dodała oburzona.
"No to po co my jesteśmy w duecie?" - podsumowała dosadnie.
Wygląda na to, że ekstremalne warunki wystawiają znajomość celebrytek na poważną próbę.

Zobacz też:








