Zbigniew Suszyński nie idzie na emeryturę. Lubi swoją pracę
Zbigniew Suszyński 26 lipca skończył 65 lat, a co za tym idzie - gdyby chciał, mógłby cieszyć się emeryturą. Jak jednak wiadomo, aktor nie planuje jeszcze odpoczynku.
Gwiazdor, znany z takich produkcji, jak "M jak miłość" czy "Na dobre i na złe", udzielił wywiadu, podczas którego wyznał prawdę o swoim świadczeniu:
"Dopóki zdrowie mi na to pozwoli, chcę uprawiać ten zawód. (...) regularnie ćwiczę, więc mam nadzieję, że jeszcze wiele lat będę w formie. Poza tym przy moim temperamencie, trudno byłoby mi usiedzieć w miejscu. Nie wyobrażam sobie takiej stereotypowej emerytury" - wyjaśnił Plejadzie.
Zbigniew Suszyński o wysokości emerytury. "Nie będzie najgorsza"
Suszyński zaznaczył, że nie przejmuje się wysokością emerytury i może liczyć na średnią krajową. Najważniejsze jest dla niego to, że dotąd odpowiedzialne zarządzał majątkiem.
"Dużo pracuję, nie muszę spłacać kredytów, więc nie narzekam na stan mojego konta. A w związku z tym, że od momentu, gdy skończyłem studia, cały czas byłem zatrudniony na etacie w teatrze, moja emerytura nie będzie najgorsza. Oscylować będzie wokół średniej krajowej" - tłumaczył dalej.
Zbigniew Suszyński ma kilka nieruchomości
Aktor ma nieruchomości w Warszawie, Sopocie i Hiszpanii. To dla niego dodatkowe zabezpieczenie przed potencjalnymi trudnościami finansowymi. Warto podkreślić, że Zbigniew uwielbia podróżować i korzystać z uroków posiadanych posiadłości.
"Pewnie wystarczyłaby mi [emerytura] na wszystkie opłaty, natomiast na pewno nie byłbym w stanie się z niej utrzymać. Zwłaszcza że poza domem w Warszawie, mam też mieszkanie w Sopocie, a od niedawna - również w Hiszpanii" - pochwalił się.
"Mam nadzieję, że doczekam czasów, kiedy będę mniej pracował i kilka dni w tygodniu będę mógł spędzać albo nad polskim morzem, albo w Alicante. Na razie jednak się na to nie zanosi" - podsumował temat.

Czytaj też:
Gwiazdor "Młodych wilków" zagrał w międzynarodowym hicie. Dostał nagły telefon
Suszyński nie chciał, by córka miała męża aktora. Tak o aktorze mówi zięć
Zbigniew Suszyński wprost mówi o swojej niskiej emeryturze. To dlatego cały czas pracuje








