Irena Santor zakończyła karierę po siedmiu dekadach na scenie
Irena Santor jest gwiazdą polskiej estrady od ponad 75 lat. Zadebiutowała pod koniec lat 40. ubiegłego wieku, a oficjalny początek bogatej kariery artystycznej w zespole "Mazowsze" i na profesjonalnej estradzie przypadł na 1951 rok.
W tym roku artystka świętowała 75-lecie swojej kariery, w czasie której wyśpiewała na polskiej scenie takie przeboje jak: "Powrócisz tu", "Już nie ma dzikich plaż", "Maleńki znak", "Tych lat nie odda nikt", czy "Złoty pierścionek". Jakiś czas temu wokalistka postanowiła wycofać się ze sceny.
"To był 8 marca i wtedy postanowiłam: "nie, koniec, dziękuję, było miło" i słowa dotrzymałam. Bo pracowałam (...) za dużo. Widzę teraz jaką opieką otacza się artystów, w moim czasie tego nie było, musieliśmy dbać o wszystko sami i o repertuar, i o nagrania, i o koncerty, i o to, żeby się ubrać, o wszystko, wszystko" - mówiła w DD TVN.
Irena Santor mówi o emeryturze
Irena Santor nie chce już koncertować, jeździć w trasy koncertowe, jednak nie odmawia gościnnych występów i chętnie pojawia się na niektórych wydarzeniach kulturalnych. Reporterka Jastrząb Post miała okazję spotkać wokalistkę na jednej z imprez i zapytała ją o emeryturę. Jak się okazuje artystka nie dostaje wysokiego świadczenia, jednak nie chce narzekać.
"Ja pracowałam rzeczywiście na etacie długie lata. Pracowałam nawet ochoczo (...) i nadmiernie. Nadmiernie, bo chciałam, żeby ta emerytura moja w przyszłości, taka którą sobie wyliczyłam, była ach taka duża. I to się stało. Miałam zapisaną taką dużą emeryturę, tylko że przyszła dewaluacja wszystko zmieniła" - mówi Irena Santor w rozmowie dla Jastrząb Post.
Irena Santor stara się nie narzekać
Artystka przyznaje, że kwoty, które obecnie dostaje zupełnie jej wystarczają. Nie są to duże pieniądze
"Nie mam powodu do tego, żeby się bogactwem szczycić. To nie o to chodzi w życiu. Bogactwo to nie jest najważniejsze" - konstatuje.
Czy Irena Santor jest zadowolona ze swojej emerytury? Wokalistka zapewnia, że nie zamierza narzekać.
"Czy ja jestem zadowolona z mojej emerytury? Jestem zadowolona z faktu, że ją mam i że ona zabezpiecza mi podstawowe potrzeby życiowe. Tak, a że mogłaby być większą... No mogłaby być. Czemu nie? Jeżeli tak się zdarzy, to ją przyjmę, a jeżeli nie, to z tej jestem zadowolona".

Zobacz też:
Santor nie wytrzymała ws. disco polo. Liszewski odpowiedział błyskawicznie
Irena Santor ma konkretne zdanie o nowych artystach. Na jedno zwraca im uwagę
Santor często dzwoni do przyjaciół. Czasem tylko dzięki nim wychodzi z domu
Wyszła na jaw prawda o pierwszym małżeństwie Santor. Rozwód nie przeszkadzał artystce








