Iwona Pavlović to z pewnością jedna z najbardziej surowych jurorek "Tańca z gwiazdami". Z produkcją związana jest od samego początku i to właśnie z jej zdaniem uczestnicy liczą się najbardziej.
Niestety, na początku tego roku Pavlović potwierdziła smutne doniesienia o śmierci swojej ukochanej mamy - Zenobii Szymańskiej. To wydarzenie bardzo wstrząsnęło jurorką TzG. W najnowszym wywiadzie dla tabloidu "Fakt" tancerka opowiedziała o swojej wyjątkowej relacji z mamą oraz czasie żałoby.
"Moja relacja z mamą była tak cudowna, tak wspaniała, że nie mogę pogodzić się, że jej nie ma. Ale jednocześnie cały czas czuję jej obecność. Wiem, że może wiele osób tego nie zrozumie, ale ja nadal z nią rozmawiam, co daje mi ogromne ukojenie. W domu mam jej obraz. Każdego ranka budzę się i spoglądam na mamę i relacjonuję jej, co się u mnie dzieje, zwierzam się. Wiem, że jej już nie ma, ale nadal czuję tę więź. Często też chodzę na cmentarz i również z nią rozmawiam. Mówię jej, że zawsze jest i będzie obok mnie, że czuwa nade mną. A ponieważ chcę być pochowana w tym samym grobie, zapewniam ją, że wszyscy do niej dołączymy" - wyznała.
Iwona Pavlović spisała już testament. Doniesienia się potwierdziły
W dalszej części rozmowy Iwona Pavlović potwierdziła, że sama spisała już testament oraz powiedziała bliskim jak powinien wyglądać jej pogrzeb. Takiego podejścia do spraw ostatecznych nauczyła ją mama.
"Już od dawna mam spisany testament! Mało tego, rodzina wie, gdzie mam być pochowana, w jakiej sukience. Ale takiego podejścia do spraw ostatecznych nauczyła mnie właśnie mama. Miała uporządkowane wszystkie sprawy związane ze swoim odejściem, łącznie z podziałem majątku. Zrobiła to, gdy była w świetnej formie, po śmierci taty, i to była wspaniała rzecz, bo jeszcze za życia zapewniła spokój rodzinie. A ile jest rodzin, które się kłócą po śmierci rodziców?" - wyznała jurorka "TzG".
Pavlović nie ukrywa, że jej więź z rodzicami była szczególna.
"Moim rodzicom bardzo dużo zawdzięczam. Przede wszystkim miłość i bardzo dużą akceptację. Moja mama była bardzo prawdziwa i potrafiła powiedzieć wprost, co myśli i czuje. Robiła to jednak na swój wyjątkowy sposób. Przez całe życie ciężko pracowała i mam wrażenie, że taką siłę wewnętrzną, życiową i kondycję mam właśnie po mamie. Przekazała mi to w genach" - podsumowała.
Zobacz też:
A jednak Kędzierski nie wytrzymał. Słowa Pavlović zabolały go mocniej, niż myślał
"Taniec z gwiazdami" trwa w najlepsze, a tu takie słowa Pavlović. Wie, kto powinien wygrać
Tak Iwona Pavlović dowiedziała się o ich romansie. Nie gryzła się w język. "Trzymajcie mnie"








