Konflikt w rodzinie Beckhamów trwa już od miesięcy
Nie cichnie medialny szum wokół głośnego sporu w rodzinie Beckhamów, o którym kolorowa prasa rozpisuje się już od miesięcy.
Plotki o napiętej sytuacji w znanej rodzinie potwierdził publicznie syn Victorii Beckham i Davida Beckhama - Brooklyn.
Wściekły syn Beckhamów ujawnił publicznie, że dla jego bliskich nie liczy się nic więcej oprócz sławy.
Wskazał, że większość zachowań prezentowanych przez jego bliskich publicznie jest jedynie grą na potrzeby pozytywnego wizerunku.
Po miesiącach ciszy do sprawy odniosła się Victoria Beckham. Nie szczędziła słów.
Victoria Beckham zabrała głos ws. konfliktu z synem
Victoria Beckham udzieliła wywiadu, w którym publicznie opowiedziała o rodzinnym konflikcie.
Gdy w rozmowie poruszony został temat jej relacji z synem Brooklynem, pozwoliła sobie na krótką wypowiedź, przedstawiającą jak cała sytuacja prezentuje się z jej strony.
"Myślę, że zawsze kochaliśmy nasze dzieci. Zawsze staraliśmy się być najlepszymi rodzicami, jakimi możemy być" - podkreśliła w rozmowie z "Wall Street Journal".
Na tym jednak nie skończyła. W dalszej części wypowiedzi podkreśliła, że: "Wszystko, co próbowaliśmy zrobić, to chronić nasze dzieci i kochać nasze dzieci. To wszystko, co chcę na ten temat powiedzieć" - dodała.
Beckham o skutkach rodzinnego konfliktu. Nic na nim nie straciła
Beckham zmierzyła się również z pytaniem o to, czy medialna afera wpłynęła na jej sytuację majątkową.
Zapewniła, że jej biznes wciąż dobrze się rozwija, a klienci chętnie sięgają po oferowane przez nią produkty.
"Myślę, że ostatecznie ludzie kupują mój produkt, ponieważ jest on naprawdę dobry" - skwitowała wymownie.
Zobacz także:
Ciąg dalszy afery rodzinnej Beckhamów. Brooklyn dolał oliwy do ognia
Konflikt u Beckhamów trwa w najlepsze, a tu taki zwrot. Mel C ze Spice Girls nagle to powiedziała








