Skolim cieszy się ogromną popularnością. Wystąpił na imprezie prezydenta
Skolim jest dziś prawdziwym fenomenem na polskiej scenie muzycznej. Artysta cieszy się niezwykłą popularnością, a jego grafik koncertowy wypełniony jest po brzegi.
Przed rozpoczęciem wakacji chwalił się, że latem zagra ponad 150 razy, co oznacza, że zdarzało mu się wychodzić na estradę nawet kilka razy dziennie.
Nawet gdy podczas jednego z występów doszło do niefortunnego incydentu i "Król Latino" doznał poważnej kontuzji, kilka dni później znów wyruszył w trasę.
Gwiazdor disco polo cieszy się sympatią w całym kraju, a wśród fanów nie brakuje zarówno przedstawicieli młodszego pokolenia, jak i nieco bardziej dojrzałych słuchaczy.
Skolim wystąpił na oficjalnej imprezie Nawrockiego. Artysta nie otrzymał honorarium?
Nic więc dziwnego, że Skolim został zaproszony przez samego Karola Nawrockiego. Wokalista zaśpiewał w Juracie, podczas oficjalnego spotkania z młodzieżą.
Impreza wywołała spore kontrowersje - głównie z powodu tekstów piosenek wokalisty.
Na tym nie koniec emocji wokół eventu. Okazało się, że wykonawcy, którzy pojawili się na scenie rezydencji w Juracie, nie otrzymali wynagrodzenia.
Kancelaria prezydenta postanowiła odnieść się do tych doniesień:
"Artyści występujący podczas wydarzenia 'Przyszłość.pl' nie otrzymali honorariów. Kancelaria poniosła jedynie koszty związane z organizacją występów artystycznych, o czym informowaliśmy już publicznie" - ujawniono w oświadczeniu przesłanym do redakcji Plejady.
Skolim o szczegółach spotkania. Nie chciał zdradzać szczegółów
Sam Skolim po koncercie mówił w mediach społecznościowych o szczegółach spotkania z prezydentem. Piosenkarz przyznał, że chętnie podzieliłby się zabawną anegdotą, jednak wstrzyma się z tym do momentu, gdy Karol Nawrocki zakończy urzędowanie.
"Bardzo miło, bardzo miło. Czego się mogłem innego spodziewać? Fakt faktem ta rozmowa zeszła na bardzo takie… Nie chcę też mówić, co się wydarzyło podczas tej rozmowy, ale dystans się skrócił bardzo" - relacjonował na swoim profilu.
"Nie chciałbym zdradzać takich rzeczy. (...) Powiem coś, jak przestanie być prezydentem" - podsumował z rozbrajającą szczerością.
Zobacz też:
Poruszony Skolim nadał komunikat i zwrócił się do ludzi. Tego się nie spodziewał
Skolim dorobił się fortuny i ogromnej posiadłości. Mało kogo stać na taki dom
Pilne oświadczenie Skolima po groźnym upadku. "Nie czuję się na siłach"








