Dorota R. ponownie musi zmierzyć się z konsekwencjami interesów prowadzonych wspólnie z Emilem S. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko piosenkarce, jej byłemu mężowi oraz dwóm innym osobom. Wokalistka została oskarżona o pomocnictwo w udaremnieniu zaspokojenia wierzycieli na kwotę przekraczającą 12 mln zł. Grozi jej do pięciu lat pozbawienia wolności.
Akt oskarżenia wobec Emila S. i Doroty R.
Sprawa dotyczy działalności spółki Ent One Investments, za pośrednictwem której byli małżonkowie realizowali swoje filmowe przedsięwzięcia. Jednym z najgłośniejszych były "Dziewczyny z Dubaju", przy których Dorota R. pełniła funkcję producentki kreatywnej.
Według wcześniejszych ustaleń "Pulsu Biznesu" pod koniec listopada 2019 r. na rachunkach Ent One Investments znajdowało się około 12,3 mln zł. Pieniądze następnie miały zostać przelane do Ent One Studios - spółki założonej na Malcie przez Dorotę R. i Emila S. Niedługo później saldo kont polskiej firmy miało być już bliskie zeru.
To właśnie udział w działaniach związanych z przenoszeniem majątku jest przedmiotem zarzutu postawionego piosenkarce. Jak przekazała Prokuratura Okręgowa w Warszawie, Dorota R. została oskarżona o pomocnictwo w udaremnieniu zaspokojenia wierzycieli na kwotę dokładnie 12 293 161,10 zł.
"Piosenkarka nie przyznała się do zarzutów, złożyła wyjaśnienia umniejszające jej rolę, a następnie odmówiła dalszych odpowiedzi w prokuraturze. Sąd zastosował wobec niej zabezpieczenie majątkowe na samochodzie marki Porsche" - czytamy w "Wyborczej".
Jak ustalił Michał Żyłowski, dziennikarz Wyborcza.pl, który przestudiował akta, maltańska spółka miała również przejąć większościowy udział w przyszłych zyskach z "Dziewczyn z Dubaju" i planowanego filmu "Grom", a także część praw związanych z wcześniejszymi produkcjami Ent One Investments.
Emil S. usłyszał znacznie więcej zarzutów
Choć Dorota R. i Emil S. zostali objęci tym samym aktem oskarżenia, zakres zarzucanych im czynów jest nieporównywalny. Piosenkarce postawiono jeden zarzut, natomiast jej byłemu mężowi prokuratura zarzuca popełnienie aż 198 czynów.
Emil S. został oskarżony między innymi o przywłaszczenie łącznie blisko 24 mln zł powierzonych przez inwestorów na produkcję filmów takich jak, "Small World" czy "Chłopaki nie płaczą 2". Część z zapowiadanych produkcji nigdy nie trafiła na ekrany.
Byłemu mężowi Doroty R. zarzucono również oszustwa na szkodę inwestorów "Dziewczyn z Dubaju" na łączną kwotę 650 tys. zł oraz pranie pieniędzy. Żaden z tych zarzutów nie został postawiony piosenkarce.
W ramach postępowania wydano postanowienia o zabezpieczeniu gotówki, nieruchomości, samochodów, zegarków oraz innych składników majątku o wartości ponad 12 mln zł i prawie 60 tys. euro. Zabezpieczenie majątku nie przesądza o winie jego właścicieli.
Emilowi S. grozi do dziesięciu lat pozbawienia wolności. W przypadku Doroty R. górna granica kary wynosi pięć lat. O winie oskarżonych zdecyduje sąd. Szczegółowy zakres zarzutów podano w komunikacie Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
Zobacz też:
Dorota R. z kolejnymi zarzutami. Piosenkarka może ponieść poważne konsekwencje
Doda już trzykrotnie nie stawiła się na przesłuchanie. Zapowiedziano kolejne kroki








