Rafała Brzozowski 1 sierpnia wziął ślub, jednak po hucznym weselu, które trwało kilka dni, szybko wrócił do pracy i nie mógł pozwolić sobie na podróż poślubną.
Już w czwartek Rafał zjawił się na jesiennej ramówce Telewizji Polsat, gdzie zachwycił zgromadzonych swoim wykonaniem utworu Zbigniewa Wodeckiego. Mało tego przed Brzozowskim bardzo intensywny czas, bowiem gwiazdor estrady wystąpi w nadchodzącej edycji programu "Twoja Twarz Brzmi Znajomo".
Pomimo napiętego grafiku i zmian w życiu osobistym wokalista znalazł także czas na udzielenie kilku wywiadów i wyjawił prawdę ws. swojej żony.
Prawie tydzień po ślubie Brzozowski wyjawił ws. żony
Związek Rafała Brzozowskiego i Heleny zaskoczył wszystkich, nawet jego znajomych i pomimo tego, że muzyk nie chwalił się życiem uczuciowym w mediach, to wyprawił huczne wesele, o którym do dziś rozpisuje się kolorowa prasa.
Duża część osób interesuje się także jego tajemniczą wybranką, która niewiele ma wspólnego z show-biznesem.
Teraz Rafał zabrał głos ws. żony i wyjawił, jak wyglądały ich początki. Jak sam zaznaczył, uczucie do Heleny rodziło się długo i nie od razu połączyła ich strzała amora.
"My się znamy już wiele lat. Ona jest też wokalistką i fizjoterapeutką. Śpiewała w takim jednym chórze podczas koncertu charytatywnego. Po kilku latach ta znajomość się odnowiła. Nie mieliśmy kontaktu później. Spokojnie to wyszło. Z przyjaźni i takiego poczucia zrozumienia" - wyznał w rozmowie z Pudelkiem.
Brzozowski w tej samej rozmowie dodał, że w swoim życiu się pogubił i to właśnie wtedy mógł liczyć na Helenę, która wiernie trwała u jego boku i go wspierała.
"Trochę pogubiłem się w życiu prywatnym wtedy i ona przy mnie była. Starała się mnie wspierać i zobaczyłem, że to jest taka cudowna dziewczyna, która nie ocenia, jest wyrozumiała, skromna, piękna, z fajnymi wartościami i potem pomału zaczęliśmy w taką świadomą relację wchodzić. To jest świadoma decyzja" - zaznaczył.

Przeczytajcie również:
Trzy dni Rafał Brzozowski pobył mężem Heleny, a tu takie doniesienia. Potwierdziło się
Brzozowski pięć dni po ślubie ujawnił kulisy wesela na 400 osób. "To się nigdy nie zwraca"








