Polański przyleciał do Warszawy, żeby zobaczyć Izabelę Trojanowską
Izabela Trojanowska (a właściwie Schütz, bo tak nazywała się, zanim wyszła za mąż za Marka Trojanowskiego) była świeżo po debiucie na festiwalu w Opolu, gdy Andrzej Wajda zaprosił ją na zdjęcia próbne do roli panny młodej w "Weselu".
"Pan Wajda zobaczył mnie na próbach w Opolu, gdy biegałam zaaferowana z włosami w nieładzie" - wspominała w wywiadzie-rzece, dodając, że niedługo po powrocie z festiwalu odebrała telegram z propozycją wzięcia udziału w castingu do ekranizacji dramatu Wyspiańskiego.
"Dostałam też inne propozycje, na przykład zagrania Oleńki w 'Potopie'. Na próbne zdjęcia zaprosił mnie jednak tylko Andrzej Wajda" - opowiadała.
Izabela nie kryje, że kiedy stanęła obok Daniela Olbrychskiego na castingu do "Wesela", nie miała pojęcia, jak zachowywać się przed kamerą.
"Czułam się oszołomiona całym tym zamieszaniem, gwiazdami z pierwszych stron gazet. [...] Nie mogłam znać odpowiednich technik, które były potrzebne do zagrania roli pisanej wierszem" - tłumaczyła po latach na kartach książki "Trojanowska".
"Spotkanie z panem Andrzejem było dla mnie cenne. Uświadomiło mi, ile przede mną nauki. A odkąd usłyszałam Daniela, zaczęłam myśleć o szkole aktorskiej" - dodała.
Kilka lat później Iza była już wielką gwiazdą. Na spektakl "Rupieciarnia", w którym grała główną rolę, do Teatru Syrena przychodziły tłumy fanów jej talentu i urody. Pewnego wieczora na widowni zasiadł Roman Polański. Specjalnie przyleciał wtedy do Warszawy, żeby zobaczyć 25-letnią artystkę, młodszą od niego o 22 lata.
"Powiedziano mi, że Polański siedzi na widowni, ale myślałam, że koledzy żartują ze mnie" - wspominała w cytowanym już wywiadzie-rzece.
Nie mogła uwierzyć, kiedy kilka dni po przedstawieniu przekazano jej w imieniu Polańskiego zaproszenie na przyjęcie do ambasady francuskiej. Poszła na nie z mężem.
Polański flirtował z Izabelą Trojanowską na oczach jej męża
Okazało się, że Polański bardzo chciał poznać Izę, bo słyszał o niej wiele dobrego.
"Powiedział, że wszyscy się mną zachwycają i chciałby zrozumieć, co we mnie jest takiego ciekawego. Niemal cały wieczór spędziłam z panem Polańskim, który bardzo mnie komplementował, a na koniec zaprosił mnie do siebie do Paryża" - dodała.
Nie wiadomo, jak zakończyłoby się spotkanie Izy z mającym opinię uwodziciela Romanem, gdyby nie obecność męża aktorki, który nawet na moment nie spuszczał jej z oka.
Niedługo po spotkaniu w ambasadzie Izabela Trojanowska wybrała się z Markiem do Francji. Poszli razem na premierę sztuki "Amadeusz", którą Polański wyreżyserował w jednym z paryskich teatrów. Zagrał w niej także tytułową rolę.
"Odwiedziliśmy go po spektaklu. Umówiliśmy się, że prześlemy mu filmy, koncerty i programy z moim udziałem, bo bardzo chciał je obejrzeć" - wspominała w swej książce.
Polański wyznał ponoć Izabeli, że chętnie spotka się z nią jeszcze kiedyś, ale wolałby, żeby tym razem nie przyprowadzała ze sobą męża. Do drugiego spotkania jednak nigdy nie doszło.
Izabela Trojanowska nie zyskała nic ze znajomości z Polańskim
Izabela Trojanowska wspomina dziś swe spotkanie z nagrodzonym Oscarem reżyserem jako ekscytujące doświadczenie, z którego jednak dla niej - jako artystki - nic nie wynikło.
Dziś mało kto już pamięta, że gwiazda polskiego rocka, zanim w 1997 roku dostała rolę Moniki w "Klanie", zagrała główną rolę w telewizyjnych "Strachach" i wcieliła się w Kasię Kunicką w kultowej "Karierze Nikodema Dyzmy". Wystąpiła też w jednym odcinku "07 zgłoś się" i paru epizodach serialu "Blisko, coraz bliżej".
Niestety, Izabeli nie udało się podbić światowego kina, choć Polański zapewniał ją, że ma "zadatki" na wielką gwiazdę. Ważniejsza od kariery zawsze była dla niej przyzwoitość, a reżyser chciał od niej czegoś, czego z całą pewnością nie zamierzała mu dać.
Źródła:
1. Książka "Trojanowska. Rozmawiał Leszek Gnoiński", wyd. 2020.
2. Wywiady z I. Trojanowską: "Kobieta i życie" (luty 2021), "Viva!" (wrzesień 2020), "Pytanie na śniadanie" (czerwiec 2025).
Zobacz też:
Trojanowska zdała maturę po studiach. Do egzaminu przygotował ją przyszły mąż
U Trojanowskiej to nie były wesołe święta. Wciąż odczuwa pustkę po stracie
Zaskakujące wieści na temat "Klanu". Izabela Trojanowska ujawniła plany twórców








