Miał być długi i trudny proces. A tymczasem Pola i Michał Wiśniewscy wydali razem oświadczenie
Pola Wiśniewska, otwiera się w nowym oknie to piąta żona Michała Wiśniewskiego. Para wzięła ślub w marcu 2020, a w kolejnych latach doczekała się dwojga pociech. W ubiegłym roku coraz częściej powracały plotki o ich kryzysie, aż w końcu wiosną wokalista potwierdził rozstanie.
Nieco ponad miesiąc później, pod koniec kwietnia, do sądu wpłynął pozew rozwodowy. Szybko stało się jasne, że zakończenie małżeństwa nie będzie łatwym i szybkim procesem. Niestety ekspartnerzy wdali się w publiczną wymianę uszczypliwości.
W ostatnim tygodniu października media obiegła jednak wiadomość o pozytywnym finale sprawy. Para opublikowała wówczas w sieci wspólne oświadczenie, otwiera się w nowym oknie.
"Kończymy nasze małżeństwo. Za porozumieniem i bez orzekania o winie, bo koniec końców nie chodzi o to, kto miał rację, tylko o to, co będzie dalej. (...) Nie będziemy udawać, że to był łatwy czas. Emocji było sporo, jak zawsze, kiedy kończy się coś, co budowało się razem. Dziś te emocje opadły. (...) Przestajemy być małżeństwem. Nie przestajemy być rodziną" - napisali w sieci.
W rzeczywistości sprawa wygląda jednak inaczej. Wszystko ujawnił komunikat sądu. To jeszcze nie koniec.
Wiśniewski odtrąbił koniec małżeństwa z Polą, a tu taki zwrot. Oto jak jest naprawdę
Co zaskakujące, z punktu widzenia prawa Pola i Michał Wiśniewscy nadal pozostają małżeństwem.
"W przedmiotowej sprawie na chwilę obecną postępowanie nie zostało zakończone, a tym samym nie zostało ogłoszone orzeczenie kończące postępowanie (...). Jednocześnie wskazuję, iż posiedzenia sądu w sprawach o rozwód, zgodnie z obowiązującymi przepisami, odbywają się przy drzwiach zamkniętych" - przekazała Plejadzie rzeczniczka prasowa Sądu Okręgowego w Warszawie.
Małżonków czeka jeszcze przynajmniej jedno spotkanie w owym gmachu.
"Najbliższy termin rozprawy wyznaczony jest na 13 kwietnia 2027 r. o godz. 9.00" - dodała Wioletta Iwańczuk.

Pola Wiśniewska liczyła na szybki finał sprawy. Niestety będzie musiała poczekać
Taki stan rzeczy sygnalizowała już zresztą sama Pola.
"Podpisaliśmy ugodę, która porządkuje nasze dotychczasowe ustalenia. Teraz skupiamy się na tym, co przed nami" - mówiła Pudelkowi.
"Rzeczywiście sąd wyznaczył kolejne rozprawy, kierując jednocześnie strony do mediacji. (...) W ich trakcie strony wypracowały i podpisały ugodę. Liczymy na nieodległy termin posiedzenia celem wydania wyroku zgodnego z porozumieniem i zakończenia postępowania" - dodała jej przedstawicielka, Justyna Nowak-Trojanowska.
Niestety oczekiwania pań nie zostały do końca spełnione. W końcu na kolejny rozdział sprawy będą one musiały poczekać aż ponad pięć miesięcy. Tak czy owak, bez wątpienia do ostatecznego zakończenia małżeństwa Wiśniewskich jest już coraz bliżej.
Zobacz też:








