Siostra Justyny Steczkowskiej znów nie gryzła się w język. Gorzko wspominała swój dom i byłego męża
Najstarsza siostra Justyny Steczkowskiej, otwiera się w nowym oknie, Agata, od lat słynie z bezkompromisowych wypowiedzi na temat swojego życia prywatnego. W mediach otwarcie mówiła zarówno o relacjach z rodzicami i rodzeństwem, jak i o swoim nieudanym małżeństwie.
Artystka wielokrotnie zarzucała Danucie i Stanisławowi Steczkowskim, że jako najstarsza córka musiała bardzo wcześnie dorosnąć i przejąć część obowiązków związanych z opieką nad licznym rodzeństwem. Jak twierdziła, miało to wpływ również na jej relację z Justyną Steczkowską, otwiera się w nowym oknie.
W niedawnym wywiadzie udzielonym Monice Richardson Agata Steczkowska otwarcie przyznała również, że jej małżeństwo nie należało do udanych. Artystka wyszła za mąż w wieku zaledwie 24 lat i została mamą. W rozmowie nie ukrywała, że bardzo krytycznie ocenia swojego byłego partnera i nie żałuje rozstania.

Agata Steczkowska gorzko mówi o byłym partnerze. "Był najgorszym mężem na świecie"
Teraz Agata Steczkowska ponownie wróciła do tematu swojego małżeństwa w rozmowie z portalem Kozaczek.pl. Artystka wciąż podtrzymuje swoje zdanie o tym, że jej były partner był "beznadziejnym mężem".
"Był i jest. Taki to człowiek. No cóż zrobić. Jak to moja mamusia mówiła zawsze: 'Trzeba dobrze trafić. Ty nie trafiłaś (...)'" - powiedziała.
Choć wielu osobom tak otwarte wypowiedzi na temat byłego partnera mogą wydawać się kontrowersyjne, Agata uważa, że ma pełne prawo do takiej oceny. Jej zdaniem mężczyzna nie wywiązywał się z obowiązków rodzinnych, a przez znaczną część związku przebywał za granicą i nie uczestniczył w życiu rodziny.
"Mąż mojej mamy w jej oczach był najwspanialszym mężem na świecie. Mój były mąż był najgorszym mężem na świecie. Ja mam prawo go oceniać jako męża, on niech sobie mnie ocenia jako żonę byłą. Jeśli w ogóle mężem go można nazwać, bo jego nie było w naszym życiu prawie. 12 lat byłam w związku z tym mężczyzną, ale większość życia on był poza granicami kraju i nie interesował się w ogóle nami ani nie łożył na nas. Nigdy nie był dobrym człowiekiem" - wyjaśniła.
Agata Steczkowska odcięła się od męża. Nie ma wyrzutów sumienia
Po rozwodzie Agata Steczkowska całkowicie zerwała kontakt z byłym mężem. Jak przyznaje, mężczyzna zniknął z jej życia i nic nie wskazuje też na to, by w przyszłości miało dojść między nimi do pojednania.
"Nie widziałam go, ani nie wiem, co się z nim dzieje od ponad 30 lat. Jak już kogoś kasuje to na zawsze. Nie ma tak, że się wróci" - podsumowała Agata.
Zobacz też:








