Agata Steczkowska ostro podsumowała znaną siostrę. "Przecież to ona mnie naśladuje"
Nie jest tajemnicą, że Justyna Steczkowska i jej siostra Agata nie mają najlepszych relacji. Ich spór stał się widoczny, gdy starsza siostra wokalistki postanowiła wydać książkę opisującą prywatne szczegóły z życia ich rodziny.
Od tamtego czasu panie rzadko kiedy wracały do dawnych niesnasek, lecz niedawno jej siostra udzieliła szczerego wywiadu, w którym opowiedziała nie tylko o swoim życiu, ale również o tym, co sądzi o swojej siostrze.
"Ja myślę, że ona jest zawsze przed, że najpierw jest Justyna i tam jej oglądalność, czy takie osiągi i tak dalej. Ja w tym świecie nie funkcjonuję w taki sposób w ogóle jak ona, bo ja nie jestem z show-biznesu, nigdy nie byłam i nie będę. Ani nie mam parcia na szkło, ani mi nie zależy na jakichś oglądalnościach, zasięgach, czy coś takiego. Ja nie mam interesu w tym" - wyznała Agata Steczkowska w rozmowie z Kozaczkiem.
Agata nie ukrywa, że wbrew pozorom nie żyje w cieniu sławnej siostry, ponieważ ich rodzina byłą sławna już wcześniej, a ona sama jako najstarsza z sióstr uważa, że Justyna ją naśladuje.
"Więc ja rozumiem, że ona jest bardzo popularna, ale chciałam taką uwagę też tutaj powiedzieć. Nie mam z tym problemu, że ktoś mi mówi, że jestem w jej cieniu, bo ja nie mogę być w jej cieniu, jak jestem najstarsza. Przecież to ona mnie naśladuje, a nie ja ją. Chodzi mi o to, że nasza rodzina była znana, zanim Justyna, jako Justyna w mediach zaistniała" - dodała.
Agata Steczkowska o krajowej karierze Justyny Steczkowskiej. "Nie wzięła się znikąd"
Siostra Steczkowskiej stwierdziła jednak, że jej siostra jest obecnie jedną z największych gwiazd polskiej sceny muzycznej nie bez powodu.
Choć ludzie często są przekonani, że to występy w "Szansie na sukces" były początkiem kariery Justyny, jej siostra wie, że było inaczej. Jeszcze przed programem gwiazda miała za sobą kilkaset koncertów.
"Justyna nie wzięła też się znikąd. Zanim ona w ogóle poszła do "Szansy na sukces", to przecież miała już 300 koncertów zaliczonych po całym świecie zachodnim (…). Na pewno nie była debiutantką i tak jak mówię, znikąd się nie wzięła. Natomiast to, że tak dużo się o niej mówi, no to jest cały szwadron ludzi, którzy na to pracują i jej na tym zależy" - wyznała Agata Steczkowska.

Zobacz także:
Syn Steczkowskiej wybrał się na Santorini. Na urlopie doszło do komplikacji. Teraz wprost narzeka
Steczkowska nagle przerwała wywiad Małgorzaty Sochy. Wtrąciła swoje trzy grosze








