25-letni Leon Myszkowski, syn Justyny Steczkowskiej i architekta, a także byłego modela, Macieja Myszkowskiego układa sobie życie z Ksenią Ngo, z wykształcenia kosmetolożką, rozwijającą obecnie własny biznes.
Leon Myszkowski szykuje się do ślubu
Ślub zapowiadali już rok temu w "Pytaniu na śniadanie", jednak zeszło się z nim dłużej niż wszyscy myśleli.
Plany nabrały rumieńców dopiero w grudniu ubiegłego roku, gdy Leon zebrał się na odwagę i poprosił Ksenię o rękę podczas romantycznych wakacji na Malediwach. Jednak nawet i wtedy ślubne przygotowania nie ruszyły pełną parą, bo, jak dał do zrozumienia szczęśliwy narzeczony w rozmowie z Kozaczkiem, na przeszkodzie stanęły napięte grafiki:
"Nie mamy wybranej daty, przede mną jest cały sezon wakacyjny, czyli sezon roboty, który w sumie zaczynamy 21 maja no i tak naprawdę nie ma mnie w domu do 28 września".
Justyna Steczkowska pomogła synowej wybrać suknię
Chociaż ten wyjątkowy dzień nie został jeszcze wytypowany, Ksenia rozpoczęła poszukiwania wymarzonej kreacji.
O pomoc poprosiła słynącą z wyrafinowanego gustu przyszłą teściową. Jak ujawniła Justyna Steczkowska w rozmowie z Pudelkiem, to było poruszające przeżycie:
"Bardzo miło, że mnie zaprosiła, żeby doradzić. Ona jest piękna, więc z każdej sukni wyglądała pięknie, ale ta, którą wybrała jest rzeczywiście zjawiskowa, taka bardzo królewska, dech zapiera. Mój syn, jak widać, zna się na kobiecej urodzie. Jak to Leon powiedział do swojego kolegi: wiesz, jak znajdziesz tę jedyną, to się nie zastanawiaj. Jeśli on tak czuje, to ja tylko mogę go wspierać w tej decyzji".
Justyna Steczkowska potwierdza: ślub odbędzie się za granicą
Narzeczona Leona nie może się nachwalić teściowej z wywiadach. Przy każdej okazji obsypuje ją zachwytami, a Steczkowska, zapytana, co takiego robi, by wzbudzać taką lawinę pochwał, wyjaśniła, że właśnie nic:
"Jestem wspaniałą teściową, bo się do niczego nie wtrącam. Taka powinna być teściowa. Ja tu jestem najmniej ważna".
Wprawdzie narzeczeni przyjęli odwróconą kolejność, bo zwykle najpierw wybiera się datę i miejsce ceremonii, a potem suknię, najważniejsze szczegóły zaczynają się powoli krystalizować. Jak wyznała Steczkowska Pudelkowi, to już bliżej niż dalej:
"Jeszcze nie mogę zdradzić, bo ciągle staramy się między terminami trafić, żeby to był jak najdłuższy wyjazd i jak najmilszy dla wszystkich. To jest trudne, bo wszyscy jesteśmy w pracy i mamy zakontraktowane wcześniej rzeczy. Ale wszystko się uda, jak nie końcem tego roku, to początkiem przyszłego. To nie będzie ślub w Polsce".
Zobacz też:
Steczkowska zabrała głos tuż po ważnym wydarzeniu. Teraz żałuje tylko jednego
Justyna Steczkowska wzięła przykład ze Skolima. Podjęła śmiałą decyzję
Leon milczy ws. ślubu, a mama się wygadała. Steczkowska ujawniła za dużo?








