Steczkowska nie zaprzestała śpiewania ze Skolimem. Wzięła z niego przykład
Justyna Steczkowska ma swoje kolejne "złote czasy". Wokalistka ponownie zaczełą wzbudzać wielkie zainteresowanie, a wszystko dzięki udziałowi w Eurowizji, gdzie poszło jej całkiem nieźle.
Sama zainteresowana robi, co w jej mocy, by podtrzymywać zainteresowanie ludzi.
Niedawno weszła nawet we współpracę z popularnym Skolimem, który reprezentuje zupełnie inny gatunek i rodzaj muzyki. Wielu internautów otwarcie skrytykowało ją za ten ruch, ale wokalistka niewiele sobie z tego robi.
Wyświetleń ich utworu przybywa, propozycje wspólnych występów ze Skolimem też wciąż napływają, więc wydaje się jednak, że gwiazda nie zrezygnuje z "Mamacity".
Steczkowska będzie zgarnia o 40 tysięcy więcej. Podniosła stawkę
Jakby tego było mało, po sukcesie przeboju Steczkowska postanowiła ponoć zainspirować się Skolimem i miała znacząco podnieść stawkę za jeden występ.
Jeszcze niedawno Onet donosił, że wokalistka zgarnia ok. 35 tysięcy złotych za koncert.
Teraz "Super Express" nieoficjalnie ustalił natomiast, że dziś kwota jest większa o całe 40 tysięcy złotych, co oznacza, że za występ Steczkowskiej trzeba zapłacić aż 75 tysięcy złotych!

Steczkowska zarobi 1,5 miliona w wakacje
Gwiazda szykuje się na szereg koncertów, które zagra w najbliższe wakacje. Ma wystąpić aż 20 razy na koncertach plenerowych. "Super Express" wyliczył więc, że przyniesie jej to zysk rzędu 1,5 miliona złotych.
Zobacz także:
Steczkowska i 30-letni gwiazdor razem ogłosili nowinę. Podzielili się radością
Steczkowska przerwała milczenie o końcu kariery. To już koniec domysłów








