Magdalena Soszyńska nagle zostawiła "Taniec z gwiazdami"
Magdalena Soszyńska 20 lat temu robiła furorę w show-biznesie. Nie tylko z powodu jej związków ze znanymi tancerzami - jak Marcin Hakiel i Paweł Michna, ale przede wszystkim dzięki jej udziałowi w programie "Taniec z gwiazdami", najpierw w TVN, a potem na Polsacie.
Jej ostatnimi partnerami na parkiecie byli między innymi Jacek Rozenek, Łukasz Garlicki, Sławek Uniatowski i Andrzej Krzywy. Wszystko skończyło się w 2016, kiedy tancerka zrezygnowała z udziału w "TzG" i przeprowadziła się do Gdańska. Tam otworzyła własną szkołę tańca, a dziś zajmuje się czymś zupełnie innym. Założyła też rodzinę.
Magda Soszyńska przyszłego męża najpierw przeprosiła
W czasie, gdy Soszyńska zdecydowała o powrocie do jej rodzinnego Gdańska, końca dobiegło też jej małżeństwo z Pawłem Michną. Jak sama mówi teraz w nowym wywiadzie dla Kozaczka, wszystko w jej życiu w 2016 ułożyło się w taki sposób, jakby tak właśnie miało być.
W maju 2019 roku poślubiła Krzysztofa, z którym doczekała się córki. Jak wyjaśnia po 10 latach, Krzysztof także mieszkał w Gdańsku, ale poznali się w Warszawie w dość nietypowy sposób i "wszystko było jak scenariusz na książkę czy film".
Magdalena poszła na szkolenie z wystąpień publicznych, które prowadził jej przyszły mąż. Musiała z niego jednak wcześniej wyjść, bo prowadziła zajęcia taneczne, więc ich pierwsza wymiana zdań to jej przeprosiny za wyjście w trakcie. Później było tylko ciekawiej.
Magdalena Soszyńska z "TzG" pierwsza się oświadczyła
Jak wspomina teraz Magdalena, miesiąc później poszła z koleżankami na dwudniowe szkolenie do Krzysztofa. W piątek odpadła z "Tańca z gwiazdami", a już w niedzielę oświadczała się przyszłemu mężowi. Najpierw zapowiedziała to swoim przyjaciółkom, jeszcze siedząc z nimi na widowni - stwierdziła, że to będzie jej mąż.
"Odpadłam w piątek z TzG, a w sobotę i niedzielę było szkolenie. I ja po tym szkoleniu, tych dwóch dniach, mu się oświadczyłam. Weszłam na scenę, tak jak każdy inny mówi: 'dziękuję, fajnie było', to ja powiedziałam: 'Hej, Magda jestem, wyjdziesz za mnie? Chyba się zakochałam'. Taka historia" - mówi teraz ze śmiechem.
Krzysztof na początku oniemiał, ale po pięciu minutach znalazł ją w tłumie na sali i ogłosił: "odpowiedź brzmi: tak". Właśnie w ten sposób wszystko się między nimi zaczęło i trwa do dzisiaj.

Zobacz też:
Magda Soszyńska chce wrócić do "Tańca z gwiazdami"? Postawiła sprawę jasno
Byli parą w życiu i na parkiecie. Po latach zabrała głos ws. Hakiela. To teraz do niego czuje
"Taniec z gwiazdami" rozsławił ją na całą Polskę. Tym zajmuje się dzisiaj








