Piotr Cyrwus i Maja Barełkowska od lat tworzą jedno z najtrwalszych małżeństw w polskim środowisku aktorskim. Choć z zewnątrz związek dwojga artystów może wydawać się oparty na wspólnych pasjach, aktor nie ukrywa, że taka relacja ma również swoje trudniejsze strony. W rozmowie zAgnieszką Kaczorowską na kanale "Lustra" szczerze przyznał, że w małżeństwie aktorów pojawiały się też negatywne emocje.
Piotr Cyrwus o związku z Mają Barełkowską. Padły szczere słowa
Piotr Cyrwus został zapytany o to, jak naprawdę wygląda związek dwojga aktorów. Padło pytanie o to, czy w takiej relacji możliwe jest uniknięcie rywalizacji, czy raczej porównywanie sukcesów, premier i zawodowych szans bywa nieuniknione.
Aktor nie próbował przedstawiać swojego małżeństwa w cukierkowych barwach. Przyznał, że w ich relacji pojawiały się różne emocje.
"W każdym tym aspekcie mogę powiedzieć: tak. Wszystko było. I zrozumienie, i niezrozumienie, i rywalizacja" - wyznał Piotr Cyrwus.
Cyrwus podkreślił, że trudno oczekiwać, by dwoje ludzi pracujących w tym samym zawodzie nigdy nie mierzyło się z porównywaniem sukcesów czy innym rytmem zawodowego życia. Jak zaznaczył, aby całkowicie uniknąć takich emocji, trzeba byłoby być wzbić się całkowicie ponad.
Piotr Cyrwus nie ukrywa. Tak wygląda małżeństwo aktorów
Piotr Cyrwus obrazowo opisał sytuacje, w których jedno z małżonków wraca z planu lub premiery pełne emocji, podczas gdy drugie funkcjonuje akurat w zupełnie innym nastroju. Jak przyznał, w takich momentach łatwo o rozmijanie się potrzeb i oczekiwań.
"No bo właśnie dzisiaj Maja poszła grać do ulubionego serialu, była szczęśliwa, była tam happy cała, bo tam ma jakiś romans czy coś takiego. Halo, halo, o co chodzi? I tak to jest" - dodał.
Aktor podsumował, że taki układ bywa wymagający.
"To nie jest chyba łatwe, kiedy związek pracuje w jednym zawodzie" - stwierdził.
Piotr Cyrwus wskazał też drugą stronę medalu. Wspólny zawód oznacza bowiem nie tylko napięcia, ale również podobną wrażliwość, wspólne tematy i możliwość rozmowy o sprawach, które dla osób spoza branży nie zawsze są zrozumiałe.
"Ale też są ludzie, którzy mówią: takie to masz problemy. Żadne. Rozmawiacie o filmie, a ja z moją żoną o lekach porozmawiam" - mówił z dystansem.
Piotr Cyrwus i Maja Barełkowska są razem od niemal 40 lat
W dalszej części rozmowy aktor przyznał, że właśnie wspólny świat mógł być jednym z powodów, dla których ich relacja z Mają Barełkowską przetrwała tak długo. Piotr Cyrwus zdradził, że są razem już niemal cztery dekady.
"Myślę, że też na tym to polega, że przetrwaliśmy. Wiecie, ile będziemy razem? Czterdzieści. Czterdzieści lat razem. Może nie wygląda" - powiedział.
Cyrwus odniósł się także do częstych pytań o wierność jednej relacji przez tak wiele lat. Były gwiazdor "Klanu" zaznaczył, nie chce nikogo oceniać ani pouczać, bo każdy związek ma własną historię.
"Z jedną kobietą tyle lat - to jest takie pytanie dziennikarskie. Jak każdy związek. Ja nikogo ani nie pochwalam, ani nie ganię, czy ktoś się rozwiódł, czy coś tam. Każdy ma swoje życie. Każdy ma swoje piękne chwile i złe chwile, radości i szarości dnia" - podsumował Piotr Cyrwus.
Zobacz też:
Maja Barełkowska: Jej męża zna cała Polska. Nie zawsze miał dla niej czas
Piotr Cyrwus ma prawdziwy powód do dumy. Córka Ryśka z "Klanu" poszła w ślady ojca
Cyrwus wpadł do "Klanu" na chwilę, został na 15 lat. Przesądził przypadek








