Ledwo Michał Wiśniewski pożałował rozwodu z Mandaryną, a już nowe wieści
Michał Wiśniewski i Pola Wiśniewska jeszcze niedawno wydawali się szczęśliwi. Muzyk i jego piąta żona zajęci byli nadzorowaniem budowy domu dla ich patchworkowej rodziny - a jednak, jak się okazało, to właśnie ten proces był jedną z przyczyn kryzysu ich relacji.
Już w grudniu 2025 roku wokalista Ich Troje przyznał w podcaście Pauliny Koziejowskiej i Macieja Orłosia - "W związku", że dziś na pewno nie rozwiódłby się z Mandaryną. Ogłosił, że rozstanie z Martą było "najgorszą decyzją, jaką podjął". Słuchanie takich wyznań nie mogło być łatwe dla Poli - być może właśnie dlatego para tak szybko potwierdziła informacje o kryzysie.
Michał Wiśniewski i Pola oficjalnie potwierdzili plotki o kryzysie
Michał i Pola zaręczyli się w grudniu 2019 roku, a ślub wzięli w marcu 2020. Doczekali się dwóch pociech. Niedługo świętowaliby zatem szóstą rocznicę - na razie jednak otwarcie mówią o kryzysie ich relacji. Wiśniewski w styczniu zamieścił film ze wspólnej rozmowy z żoną. Przyznali, że praca i budowa domu sprawiły, iż niemal się nie widują.
Między małżonkami pojawiły się spory. Aby rozładować atmosferę, muzyk wysłał Polę na wakacje z jej pociechami, jednak, jak ona sama przyznała, "to nie jest rozwiązanie". Niezbyt przyjemna wymiana zdań potwierdziła, że między nimi nie układa się dobrze.
Pola już kilka dni temu sama przyznała na Instagramie, że "nie umie udawać, że jest super, kiedy nie jest". Prosiła fanów, by nie pytali ją o Michała i kryzys. Otwarcie stwierdziła, że jest jej ciężko. Zasugerowała też, że zachowanie jej męża jest dziecinne. Teraz pojawiło się nowe oświadczenie.
Pola Wiśniewska ogłosiła wprost o końcu i nowym początku
20 stycznia Pola zamieściła na InstaStories nieco niepokojące słowa, w których sama sobie przypominała, że "życie jest zbyt krótkie na stres" i różne niepowodzenia. Kilka godzin później opublikowała bardzo znaczący wpis, poświęcony szukaniu jasnych stron zakończenia pewnych etapów w życiu.
"Pamiętaj, że koniec to tylko inna forma początku. Ile razy mówiłyśmy sobie, że już nie damy rady. Że to naprawdę koniec. Że już nic się nie wydarzy, nie zakochamy się, niczego nie zaczniemy, a to, co ważne, mamy już za sobą" - zaczęła żona Wiśniewskiego.
Pola podkreśliła, że każdy koniec związany jest z nowym początkiem.
"Po prostu kolejne dni przychodzą jeden po drugim. Czasem jest ciężko, czasem nawet bardzo i długo nic się nie poprawia. Ale! W końcu wszystko nabiera sensu. Uczucie porażki i końca zmienia się w radość i ekscytację, które niesie za sobą początek. Pamiętajcie o tym [...], kiedy zwątpicie w siebie, w innych, w to, czy jeszcze cokolwiek dobrego was spotka" - napisała.
Fani od razu skojarzyli te refleksje z sytuacją w domu Wiśniewskich. W komentarzach wielu z nich wyraziło nadzieję, że Pola i Michał wyjdą z kryzysu. Odpowiedziała na jednak tylko emotką. A Michał? Znów jest z dala od rodziny - 20 stycznia Ich Troje gra koncert w miejscowości Wysokie Mazowieckie na Podlasiu.
Zobacz też:
Wiśniewski żałuje rozstania z Mandaryną. "Najgorsza decyzja, jaką podjąłem"
Michał i Pola Wiśniewscy potwierdzili kryzys w związku. Oboje zabrali głos
Kryzys u Wiśniewskich. Pola już nie gryzie się w język. Tak zareagowała








