Michał Wiśniewski potwierdził kryzys w małżeństwie
Poprzedni rok nie był łaskawy dla wielu znanych par. I ten wśród niektórych nie zapowiada się zbyt dobrze... Dopiero co media obiegła informacja na temat kryzysu w piątym małżeństwie Michała Wiśniewskiego i jego żony Poli Wiśniewskiej. Muzyk sam wyznał prawdę o trudnościach, które napotkali podczas budowy wymarzonego domu i prób znalezienia balansu między pracą, opieką nad dziećmi (nie tylko ze wspólnego związku) oraz życiem romantycznym.
"Ja mogę pościemniać, że dla ciebie wszystko w każdej chwili. Odwołam koncerty, (...) pojedziemy razem [na wakacje]. Ale ja nie mam tylko tych dwóch dzieci. Mam szóstkę własnych. (...) To, że dzieci są dorosłe, to nie znaczy, że nie potrzebują pomocy rodziców. Rodzicem jest się do końca życia" - mówił do żony Michał w najnowszym materiale wideo na swoim kanale.
Pola Wiśniewska nie chce już udawać, że jest dobrze
Choć już na filmiku widać było, że Pola nie jest zadowolona ze słów Michała i wyraźnie nie popiera jego metod (wyznała między innymi, że nie rozumie jak pomóc miało im wysłanie rodziny - bez obecności Michała - na wakacje), to nie ma zamiaru milczeć. W sieci odpowiedziała na pytania (podczas sesji Q&A) i rozwiała kilka wątpliwości.
Kiedy jeden z internautów zapytał, czemu ostatnio tak mało jej w sieci, napisała wprost:
"Nie umiem udawać, że jest super, kiedy nie jest. Dużo w prawdziwym życiu się dzieje, więc brakuje mi zasobów, by być tutaj. Po prostu".
Pola Wiśniewska szczerze o swojej obecnej sytuacji. "Wystarczająco ciężko"
Pola nie tylko wychowuje dzieci, których doczekała się z Michałem, ale i te z poprzedniego związku. Ponadto chętnie buduje więzi z pociechami męża. Oprócz tego studiuje - czym także pochwaliła się w trakcie sesji Q&A:
"Zaczęłam właśnie trzeci rok. Prócz psychologii pozytywnej zaczęłam też drugą specjalność: psychologię kliniczną. To mnie tylko upewniło, że psychologia "szczęścia" jest tym, czym chcę się zajmować".
Choć te słowa dały ludziom nieco nadziei, na koniec Wiśniewska nie zostawiła miejsca na złudzenia. Nadal nie jest w jej życiu tak, jak powinno.
Pola krótko odpowiedziała na doniesienia na temat jej i Michała. Postawiła sprawę jasno:
"Rozumiem ciekawość i poruszenie, ale proszę nie pytajcie mnie o Michała, o nasze małżeństwo, o kryzys, plotki itd. Nie interesuje mnie medialne zamieszanie wokół tego tematu. Już bez tego jest mi wystarczająco ciężko".
Wygląda na to, że zakochanym jeszcze nie udało się dojść do oczekiwanego przez wielu porozumienia...
Czytaj też:
Późnym wieczorem Wiśniewski przekazał smutne wieści. "Będzie nam ciebie brakowało"








