Ewa Chodakowska ogólnopolską sławę zyskała kilkanaście lat temu, a to za sprawą opracowania treningów, dzięki którym schudło wiele osób. Trenerka fitness w mig stała się niezwykle sławna, a kolorowa prasa zaczęła interesować się nie tylko jej sukcesami zawodowymi, ale również życiem osobistym.
Ewa przez długi czas chwaliła się uczuciem do męża. Celebrytka i Lefteris Kavoukis byli parą przez 17 lat, jednak początkiem września 'Choda' zaskoczyła wszystkich i wyjawiła, że odeszła od partnera.
Kilka dni po szokującym wyznaniu Ewa znów wywołała ogromne zamieszanie, a to za sprawą opublikowania całuśnego zdjęcia z jeszcze aktualnym mężem!
Ledwo Chodakowska ogłosiła rozstanie, a już się z nim całuje
Ewa Chodakowska ledwo co ogłosiła rozstanie z mężem, a tu nagle pokazała zdjęcie, jak się z nim całuje. Publiczność z całej Polski doznała szoku, wszakże trenerka nie jest konsekwentna w swoich słowach.
Dużo część osób miało nadzieję, że celebrytka i jej jeszcze mąż dali sobie kolejną szansę i do siebie wrócili, jednak jej słowa nieco ostudziły entuzjazm internautów,
Szybko okazało się, że Ewa udała się do Wenecji, by odpocząć u boku sławnych koleżanek, a w ślad za nią ruszył Lefteris. Chodakowska za pośrednictwem mediów społecznościowych zrelacjonowała rejs gondolą, a w pewnym momencie jeszcze mąż skradł jej całusa.

Ewa Chodakowska tłumaczy się z czułości wobec byłego
Całym zdarzeniem Ewa pochwaliła się na Instagramie, jednak szybko wytłumaczyła fanom, że rozstanie nie musi oznaczać końca przyjaźni i czułości.
"To, że rozwód kończy małżeństwo, nie oznacza, że musi kończyć przyjaźń" - wytłumaczyła.
Chodakowska dodała, że ona i jej mąż pozostali w przyjacielskich relacjach i nic tego nie zmieni.
"Po 17 wspólnych latach nie wymazuje się przyjaźni, czułości, wdzięczności ani poczucia humoru. Wenecja. Bal charytatywny. Wspólni przyjaciele. I my - już nie jako małżeństwo, ale nadal jako dwoje bardzo bliskich sobie ludzi. Lefteris pozostaje moim przyjacielem i partnerem zawodowym. Nadal potrafimy rozmawiać, śmiać się, przytulać - bez otwierania kolejnego rozdziału" - zachwalała.

Przeczytajcie również:
W niedzielne popołudnie potwierdziły się doniesienia ws. Chodakowskiej. Właśnie ogłosiła
Błażej Stencel rzucił nowe światło na rozstanie Chodakowskiej. "To była dobra decyzja"








