Ewa Chodakowska i Lefteris Kavoukis poinformowali o rozstaniu we wspólnym oświadczeniu. Wyjaśnili, że z czasem praca zajęła w ich życiu zbyt dużo miejsca i zdominowała wszystkie jego obszary. Zapewnili przy tym, że za decyzją nie stoi zdrada ani spór.
Narzeczony Błażeja Stencela studiował z Ewą Chodakowską
O rozstanie pary zapytany został Błażej Stencel. Prezenter przyznał, że nie śledzi na bieżąco życia trenerki. Okazuje się jednak, że łączy ją z jego narzeczonym, Kamilem Krupiczem, wspólna przeszłość.
"Co ciekawe, Kamiś, mój Kamiś, był z nią na roku w WSF-ie. (...) To jest historia i to jest fakt, że Ewa Chodakowska kiedyś była na kierunku aktorskim w Warszawskiej Szkole Filmowej i ona później dopiero wyemigrowała do Grecji, więc tam stała się trenerką greckich gwiazd, później została trenerką wszystkich Polek" - wyjawił ws. Chodakowskiej Błażej Stencel dla Pomponika.
Błażej Stencel nie zamierza oceniać decyzji byłych już partnerów. Podkreślił, że najważniejsze jest ich szczęście.
"Jeśli ona jest szczęśliwa, jeśli to była dobra ścieżka dla niej, no to oczywiście dobrze, że tak się wydarzyło, a nie że ona się męczyła i że trwała w związku, w którym była nieszczęśliwa. (...) Prawdopodobnie podjęli świadomą decyzję, wiesz, są dorosłymi ludźmi" - stwierdził Błażej Stencel.
Błażej Stencel nie wyklucza powrotu Chodakowskiej do męża
Zdaniem Stencela para podjęła słuszną i przemyślaną decyzję.
"Ewa wydaje się też bardzo ogarniętą dziewczyną, kobietą, bardzo też świadomą. Wiesz, gdyby taka nie była, to pewnie by nie doszło do tego punktu, w którym się obecnie znajduje. Więc wierzę, jestem przekonany, że to była dobra decyzja i że tak widocznie musiało być" - ocenił w rozmowie z Pomponikiem Błażej Stencel.
Mimo to Błażej Stencel niespodziewanie wyznał, że w jego ocenie drogi Chodakowskiej i Kavoukisa mogą się jeszcze zejść. Prezenter twierdzi, że rozłąka może przynieść nieoczekiwane rezultaty.
"Nic nie jest skreślone, bo możliwe, że to jest rozstanie, rozwód, ale nie wiadomo, co się wydarzy za pięć lat, za dziesięć lat. Może znowu się zejdą z Lefterisem, może potrzebują właśnie tego czasu, żeby od siebie odpocząć, żeby doświadczyć siebie osobno, żeby zbudować coś nowego właśnie na tych gruzach albo na tym fundamencie, który właśnie zostawili teraz po sobie" - podsumował Stencel.

Zobacz też:
Błażej Stencel chce wziąć z partnerem ślub w Polsce. "Będziemy to normalizować" [POMPONIK EXCLUSIVE]
Spłynęły wieści ws. Stencela i "Koła Fortuny". Koniec domysłów, potwierdziło się








