Jeszcze do niedawna fani Sebastiana Fabijańskiego dopatrywali się romantycznej zażyłości między nim, a jego partnerką taneczną z "Tańca z gwiazdami", aż tu nagle okazało się, że Julia Suryś już w czerwcu stanie na ślubnym kobiercu z kimś innym.
Wszelkie spekulacje na temat nowej relacji aktora okazały się więc jedynie plotkami, a gwiazdor wciąż pozostaje singlem.
W najnowszym wywiadzie zdradził, czy jego status może się niedługo zmienić.
Fabijański jest gotowy na nowy związek. Wymowna odpowiedź aktora
Zdaniem gwiazdora praca w zawodzie aktora często przeszkadza w osiągnięciu spokoju.
"Na pewno czuję się dużo lepiej, dużo bardziej spokojny jestem. Natomiast mam takie poczucie, że zawód, który uprawiam, nie pomaga w tym, żeby czuć się stabilnie i żeby czuć się, tak jak wspomniałeś, szczęśliwym" - wyjawił w Galaktyce Plotek.
Problemem staje się zwykle nadmierne zainteresowanie otoczenia, które właściwie nie słabnie.
"Nie wiem, czy to jest możliwe, ponieważ jesteś cały czas na świeczniku. Musisz uważać, po prostu musisz uważać, co robisz" - podkreślił.
Ze względu na napięty grafik i doświadczenia wyniesione z dotychczasowych relacji, Fabijański ostrożnie podchodzi do sprawy związków.
Nie jest przekonany, czy jest już gotowy na nową relację.
"Pytasz, czy jestem gotowy na miłość. Nie wiem, nie wiem, czy jestem. Może tak, może nie. Natomiast bardzo trudno jest mi na przykład pójść na randkę" - przyznał szczerze.
Fabijański szuka partnerki spoza show-biznesu. "Ten biznes potrafi zryć beret"
Aktor nie ukrywa, że aktywnie szuka drugiej połówki, ale skupia się na zdobywaniu nowych znajomych za pośrednictwem aplikacji randkowych.
38-latek ma nadzieję, że uda mu się poznać kobietę spoza show biznesu.
"Chciałem troszkę wyjść poza kręgi tego mojego towarzystwa, nazwijmy to. Bo jak sobie tak wizualizuję jakąś idealną moją sytuację romantyczną, to fajnie by było, żeby to było z osobą, która nie jest związana z tym, z czym ja jestem związany. Żebym miał oddech od tego i ucieczkę, a nie cały czas tkwił w tym samym. No bo ten biznes potrafi, mówiąc tak kolokwialnie, dosyć mocno zryć beret" - skwitował w rozmowie.
Zobacz także:
Suryś pierwszy raz pokazała się publicznie z ukochanym i od razu ogłosili








