Żudziewicz nie czuje już motyli w brzuchu
W show-biznesie trwałe związki nie są na porządku dziennym. Wiele par po kilku latach rozchodzi się, a nierzadko któreś z nich wiąże się z inną znaną osobą.
Na szczęście są też chlubne wyjątki. Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke często zapewniają, że są ze sobą szczęśliwi i nie boją się publicznie okazywać sobie czułości.
Jednak pomimo tego tancerka ostatnio wyznała wprost, że nie czuje już motyli w brzuchu. Szybko dodała jednak, że nie oznacza to, iż nie jest szczęśliwa z Jackiem. Wprost przeciwnie.
"Wiesz, mając 20 lat, ty postrzegasz nawet miłość inaczej. To jest zauroczenie trochę. Wiadomo, takie jakieś motyle w brzuchu. A będąc teraz, mając 34-35 lat... No motyli nie mam, bo już mam coś innego. To jest coś innego i wiesz, to samo w tańcu. Widać, że to już nie są takie te pierwsze... ja nie chcę nazwać to płytkie emocje, bo to nie są, ale to jest taki rozwój, to jest coś innego. Więc tak jak szukam czegoś innego w miłości, coś innego dostaję, tak samo szukam czegoś innego w występie" - powiedziała w rozmowie z Anną Nowak-Ibisz w podkaście "Porozmawiajmy przy herbacie".
Może być sobą
W dalszej części rozmowy Hanna Żudziewicz zapewniła, że Jacek Jeschke daje jej poczucie bezpieczeństwa, dzięki czemu może być cały czas sobą.
"A ja czuję, że mogę być w 100% sobą, że on jest w 100% sobą, że my się akceptujemy. (...) Jakby czuję, że mogę wszystko powiedzieć, że jestem w 100% akceptowana" - wyznała, dodając również, że docenia także wiele innych rzeczy w ich relacji.
Przypomnijmy, że para jest ze sobą już od około dekady. Początkowo nic nie zapowiadało, że połączy ich coś więcej niż taniec, a jednak stało się i w pewnym momencie między nimi zaiskrzyło.
Tancerze w 2024 roku wzięli ślub cywilny, a kilka miesięcy później we Włoszech także kościelny. Wówczas urządzili także wesele dla rodziny oraz przyjaciół. Wówczas byli już rodzicami córki Róży, która przyszła na świat w 2022 roku.
Zobacz też:
Tak mieszkają Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke. Apartament tancerzy ocieka luksusem
Hanna Żudziewicz stanęła w obronie córki. Oburzające pytanie internauty!








