Metamorfoza Zenona i Danuty Martyniuków
Jeszcze sześć lat temu Zenon Martyniuk i Danuta Martyniuk wyglądali całkiem inaczej, niż teraz. Najpierw za zmiany w wyglądzie wzięła się żona muzyka. Dzięki wielu zabiegom i odpowiedzialnych podejściem do posiłków dziś może pochwalić się smukłą talią i odmienioną twarzą.
Żona Zenka niedawno podkreśla w wywiadach, że stawia teraz na zdrowe wersje ulubionych dań i unika pieczywa, ale nie rezygnuje całkiem z ulubionych słodkości. Jeszcze ciekawsze podejście do pozbywania się kilogramów ma jej mąż. Teraz już wiadomo, co stoi za jego przemianą.
Tak sobie radzi z kilogramami Zenek Martyniuk
Zenek w rozmowie z Plotkiem podkreśla, że w jego metamorfoza następowała stopniowo, bez widowiskowych zmian. Teraz je znacznie bardziej zdrowo i chętnie sięga po koktajle owocowo-warzywne oraz zupy.
Pilnuje kalorii, ale w trasie zdarza mu się sięgnąć na szybko po hot-doga. Ma na to proste wytłumaczenie - podczas koncertów, na których dużo się rusza, zużywa mnóstwo energii. Jak wyjaśnia, po jednym większym występie potrafi "zgubić" aż dwa kilo. Ale to nie wszystko - jeszcze więcej ubywa przy pielęgnacji wszystkich jego ogrodów.
"Na każdym koncercie zostawiam na scenie ze dwa kilogramy. W ten weekend zaczynam wertykulację ogrodów, a mam ich trzy. Podczas takiej wertykulacji chodzeniem z maszynami po trawnikach można schudnąć z dziesięć kilogramów" - tłumaczy Martyniuk.
Co sądzicie o takiej metodzie?

Zobacz też:
Na koncercie Zenka doszło do scen. Nie do wiary, co się stało
Taką emeryturę dostanie Zenek Martyniuk. Większość artystów może tylko pomarzyć
Martyniuk po miesiącach milczenia w końcu zabrał głos. Padły słowa o samotności








