Lionel Richie trafił do szpitala po koncercie
Serwis TMZ przekazał niepokojące wieści o Lionelu Richie. Wedle informacji portalu, piosenkarz w miniony weekend prosto po koncercie zgłosił się do szpitala i trafił na intensywną terapię.
Gwiazdor już podczas występu nie czuł się najlepiej i pod koniec musiał usiąść na krześle, by w ogóle dokończyć koncert. Nie wiadomo, co dokładnie mu dolega, ale nie jest to pierwszy raz, kiedy poczuł się gorzej w trakcie trasy. Kilka miesięcy temu, gdy występował w Minnesocie, dopadły go zwroty głowy i wówczas także trafił do szpitala. Wówczas jego problemy na szczęście dało się opanować.
Jego rzecznik ani rodzina póki co nie komentują jego hospitalizacji. Artyście życzymy dużo zdrowia i trzymamy kciuki, by jak najszybciej doszedł do siebie.
Kariera Lionela Richie
Lionel Richie jest światowej sławy artystą, którego największe przeboje takie jak "Hello" czy "Say You Say Me" znają nie tylko starsze, ale także nieco młodsze pokolenia.
Artysta swoją pierwszą solową płytę wydał w 1982 roku, a więc występuje na scenie już ponad czterdzieści lat. Ostatni krążek kazał się w 2009 roku, ale gwiazdor wciąż koncertuje i często jest zapraszany do różnych programów telewizyjnych.
Jest także laureatem wielu nagród, w tym oczywiście tych najważniejszych: posiada kilkanaście statuetek AMAS, 4 Grammy, Złotego Globa, a także Oscara, którego otrzymał w 1986 roku za wspomniany przebój "Say You Say Me" do filmu "Białe noce".
Zobacz też:
Sofia Richie zmieniła wiarę dla narzeczonego
Tak kiedyś wyglądała młoda raperka. Bez różowych włosów nikt by jej nie poznał na ulicy








