Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Natsu na dnie tabeli w "Tańcu z gwiazdami"
18. edycja "Tańca z gwiazdami" już na starcie przyniosła kilka zaskoczeń. Dotąd influencerzy, którzy pojawiali się w show, już na starcie robili furorę i pozytywnie zaskakiwali jurorów. Tak było w przypadku Julii Żugaj czy Marii Jeleniewskiej oraz Bagiego.
Tym razem jednak jest inaczej. Zarówno Jasper, jak i Natsu, którzy reprezentują w programie świat internetu, nie do końca radzą sobie na parkiecie. Natsu w ostatnim odcinku dostała "2" od Iwony Pavlović, a w wywiadzie dla Kozaczka po zakończeniu show jurorka stwierdziła wprost, że influencerka ledwo chodziła.
Wygląda na to, że Natsu bardzo przejmuje się swoimi słabymi występami. W relacji na Instagramie zdradziła, jak się to na niej odbija.
Zamiast chudnąć, tyje ze stresu
Natsu wprawdzie nie zamierza się łatwo poddać i solidnie trenuje do kolejnego odcinka, jednak, jak sama właśnie przyznała, odbija się na to jej… sylwetce.
Nie jest tajemnicą, że wielu uczestników chudnie podczas treningów do "Tańca z gwiazdami". W przypadku Natalii Karczamrczyk jest jednak odwrotnie. Influencerka przyznała, że trochę jej się przytyło. Od razu wskazała przyczynę tego stanu rzeczy.
"Niestety zajadam stres i wszyscy tracą kg w tzg, a ja tyję" - napisała na instastory. Na szczęście dla niej, nie każda część ciała od razu zyskała na obwodzie. "Nogi raciczki, ale brzuch w formie" - podsumowała.
Czy w kolejnym odcinku uda jej się przełamać złą passę i w końcu przekona do siebie jurorów? Przekonamy się już w najbliższą niedzielę o 19:55.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go.
Zobacz też:
Kucina i Natsu zabrali głos ws. swojej relacji. Tego ludzie się nie spodziewali
Gamou Fall przerwał milczenie ws. konfliktów w "TzG". A jednak to dzieje się za kulisami
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








