W ostatnich dniach polska scena kabaretowa przeżyła wielkie poruszenie. Zaczęło się od Kabaretu Nowaki, który ogłosił, że jeden z członków grupy robi sobie przerwę ze względu na problemy zdrowotne.
"Nowy rok, nowe wyzwania. I my przed takim stanęliśmy. Przez jakiś czas Tomka nie będzie z nami - musi teraz na chwilę zwolnić i zadbać o zdrowie. Tomciu! Kochamy Cię! Wracaj szybko" - można przeczytać na Facebooku.
Dosłownie dwa dni po ogłoszeniu Nowaków smutne wieści przekazał również Kabaret Ani Mru-Mru. Grupa zdecydowała się na przerwę "co najmniej do końca lutego" z uwagi na problemy zdrowotne Michała Wójcika.
Jakub Krzak odchodzi z Kabaretu Chyba. "Troska o zdrowie"
Teraz ważne doniesienia płyną także z popularnego Kabaretu Chyba, który na przestrzeni lat tworzyli: Piotr Gumulec, Magda Gumulec, Jakub Krzak, Krzysztof Wilkosz, a od stycznia 2026 roku Wojtek Stolorz.
Grupa właśnie przekazała smutne wieści. Kabaret Chyba zdecydował się opuścić Jakub Krzak.
"Kuba kończy karierę estradową, żegna się ze sceną i opuszcza nasz kabaret. To jego świadoma decyzja - podyktowana troską o zdrowie i życiową równowagę. Życie kabaretowe, choć daje ogrom radości i satysfakcji, jest też bardzo wymagające i potrafi odbić się na zdrowiu. Szanujemy tę decyzję i prosimy was o to samo. Wspieramy Kubę całym sercem" - czytamy na oficjalnym profilu kabaretu.
W dalszej części wpisu znalazły się także podziękowania dla Krzaka.
"Kuba, dziękujemy za wspólną drogę, śmiech i wszystko to, czego nie widać z widowni. Powodzenia dalej - niech to, co przed tobą będzie dobre i po twojemu".
Pod koniec oświadczenia kabareciarze zapewnili, że mimo zmian w składzie zespołu kabaret "gra dalej".
"Wiosną widzimy się z wami w sobotnie wieczory w Polsacie, a jesienią zaprosimy was na nowy program estradowy" - podsumowano.
Zobacz też:
Ada Borek wreszcie przerwała milczenie ws. życia miłosnego. Ogłosiła to zupełnie wprost
O poranku Steczkowska wraz z synem potwierdziła doniesienia. To już nie tylko plotki








