"Nie sądziłem, że żałoba jest w stanie zadziałać tak destrukcyjnie na tylu płaszczyznach w moim życiu" - przyzna Sebastian Fabijański na kanapie kabaretowego show "K2. Jedziemy po bandzie".
Do osobistych problemów doszło publiczne ocenianie jego kolejnych potknięć.
"O moich gada cała Polska. I to jest niewątpliwie obciążenie" - powie.
Dziś patrzy na swoje doświadczenia inaczej: "To, co cię spotkało, jest lekcją, a nie twoim końcem. Bo ja rzeczywiście myślałem, że się skończyłem".
Siostra Fabijańskiego nie owija w bawełnę. "Kłócił się wiecznie ze wszystkimi"
W programie pojawi się także siostra aktora Weronika. Kobieta dorzuci do portretu brata własne obserwacje. Dlaczego wyrzucono go ze szkoły teatralnej? Sebastian opowie o dyskutowaniu i podważaniu autorytetów, a siostra podsumuje sprawę krótko:
"Bo się kłócił wiecznie ze wszystkimi".
Zdradzi też, że ma jego pierwsze rapowe nagrania. Sam autor nie będzie zachęcał do odsłuchu. Odpoczynek od zamieszania znalazł natomiast przy malowaniu.
"To jest naprawdę superprzyjemne dla mnie" - wyjaśni.
Weronika, tancerka i choreografka, opowie również o własnej pracy, w tym choreografiach dla Mandaryny i Xaviera.

Będzie śmiesznie i poważnie. Sebastian Fabijański w "K2. Jedziemy po bandzie"
W skeczu o Fabijańskim kabareciarze pokażą, jak zbudować skandal z wyrwanych z kontekstu wypowiedzi. Punktem wyjścia będzie narada nad zaproszeniem aktora do programu, a każda kolejna "rewelacja" okaże się bardziej absurdalna.
Oberwie się przy tym samemu gospodarzowi, który w kabaretowej wersji prywatnego życia pławi się w luksusie i z wyższością traktuje kolegów. Sebastian zapowie, że podczas skeczu o sobie nie wyjdzie ze studia. Czy dotrzyma słowa?
Sebastian pokaże też swoje aktorskie imitacje i spotka się z dresiarą Werą, która przygotuje dla niego własny rap. W serii szybkich pytań padnie prośba o wskazanie największej dramy Fabijańskiego. Odpowiedź? "Moje życie".
Sebastian i Weronika Fabijańscy w "K2. Jedziemy po bandzie" - dziś o 20:30 w Polsacie.
Zobacz też:
Julia Suryś już nie gryzie się w język, gdy mówi o relacji z Fabijańskim. To koniec plotek
Bagi po miesiącach ujawnił kulisy znajomości z Fabijańskim. "Napisał do mnie z nutką pretensji"
Fabijański publicznie naigrywał się z Wiśniewskiego. Nie do wiary, co zrobił








