Ariana Grande wycofuje się z życia publicznego
Ariana Grande na początku września zagrała swój ostatni koncert w Londyńskiej O2 Arenie. Podczas występu nie ukrywała poruszenia.
Wprost ze sceny odezwała się do słuchaczy z krótkim komunikatem.
"Chcę wam tylko powiedzieć: dziękuję" - zwróciła się do swoich fanów wprost ze sceny.
Artystka przyznała, że występy na scenie, których było aż 41, stały się dla niej wyjątkowe - najpiękniejsze i najważniejsze.
Stojąc przed mikrofonem obiecała, że zapamięta chwile spędzone w pobliżu fanów na długo.
Jej pożegnanie z widzami wiąże się z dużo poważniejszą decyzją, którą już od pewnego czasu zapowiadała.
Piosenkarka przyznała, że po zakończeniu trasy planuje odsunąć się od w cień i na pewien czas pozostawić za sobą intensywne życie publiczne.
Ariana Grande doceniła swoich fanów. Padły komplementy
Ariana Grande zdecydowała się na dużą trasę koncertową po tym, jak na długi czas zniknęła ze sceny muzycznej, by skupić się na pracy nad musicalami "Wicked" i "Wicked: Na dobre", gdzie wcieliła się w jedną z głównych postaci - Glindę.
Powrót do śpiewania i spotkań z fanami był dla niej miłą odmianą. Gwiazda doceniła sam fakt, że tak wiele osób zdecydowało się przyjść i zobaczyć, jak występuje na żywo.
Ze sceny ze wzruszeniem komplementowała również zaangażowanie swoich fanów w przygotowanie się do wydarzenia - stworzenie wyjątkowych stylizacji i makijażu.

Zobacz także:
Michał Szpak nie gryzł się w język po decyzji wokalistki. "Ona przejęła kontrolę"
Nie tylko Mandaryna wróciła do byłego partnera. W mediach huczy o Arianie Grande
Ariana Grande i jej ukochany miesiącami ukrywali rozstanie. Oto jak wygląda teraz ich relacja








