Beata Ścibakówna od lat pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorek. Gwiazda Teatru Narodowego z powodzeniem łączy pracę zawodową z życiem rodzinnym. Od 1998 roku jest żoną Jana Englerta, z którym doczekała się córki Heleny Englert. Choć na co dzień nie stroni od obowiązków, latem znajduje czas na odpoczynek nad polskim morzem.
Beata Ścibakówna nadała komunikat prosto z Juraty
Tym razem 58-letnia aktorka wybrała się do Juraty. Ścibakówna opublikowała na Instagramie serię wakacyjnych kadrów i dała do zrozumienia, że wypoczynek w tym miejscu stał się już dla niej obowiązkowym punktem lata.
"Wakacje bez Juraty się nie liczą!!!" - napisała.
Pod postem pojawiło się wiele komplementów. Internauci zachwycali się zarówno zdjęciami, jak i samą aktorką. Nie brakowało też osób, które całkowicie zgodziły się z jej opinią na temat nadmorskiego kurortu.
"Piękna pani Beatka", "Piękna kobieta", "Wakacje bez Juraty to nie wakacje", "Też tak uważam", "Piękne zdjęcia" - czytamy w komentarzach.
Beata Ścibakówna tak dba o formę
Beata Ścibakówna od lat może pochwalić się świetną kondycją. Regularnie trenuje i podkreśla, że jej wygląd nie jest dziełem przypadku.
Gwiazda nie lukruje rzeczywistości i mówi jak jest. W rozmowie z "Wprost" otwarcie powiedziała, ile pracy kosztuje ją utrzymanie formy.
"Nie będę skromna: jeżeli dobrze wyglądam, to jest to efekt bardzo dużego wysiłku, zarówno fizycznego, jak i dietetycznego czy kosmetycznego. Wielu wyrzeczeń" - wyznała w 2025 roku aktorka.

Zobacz też:
Potwierdzają się doniesienia ws. małżeństwa Ścibakówny i Englerta. Nie do wiary, co wyszło po latach
Ścibakówna zostawiła Englerta i wyjechała na północ. Sam snuje się po plaży
Beata Ścibakówna jednoznacznie zareagowała na koncert Heleny Englert. Emocje wzięły górę








