Reklama

Reklama

Reklama

Żona Kuby Wesołowskiego potępia kupowanie tanich ubrań!

Celebrytka Szczurek nie daje o sobie zapomnieć...

Żona aktora z "Na Wspólnej" do niedawna niespecjalnie wychylała się zza pleców męża.

Ostatnio najwyraźniej postanowiła to zmienić.

Z pomocą przyszło niezawodne "Dzień Dobry TVN", które zaprosiło ją jako eksperta od... zakupów!

W dyskusji wzięli udział także Wojtek Brzozowski i stylistka Ewelina Rydzyńska.

Ci zachęcali do robienia zakupów na bazarach, gdzie jest o wiele taniej.

Brzozowski stwierdził, że kupowanie "ciucha za tysiaka" to głupota, bo za te pieniądze można gdzieś pojechać i coś ciekawego zobaczyć.

Reklama

Innego zdania była Szczurek, która zdecydowanie potępiła kupowanie tanich ubrań w sieciówkach i na bazarach.

"Zachęcam, żeby omijać bazary i sieciówki, wchodzi tu w grę wyzyskiwanie ludzi pracujących w fabrykach. My, kupując tanie ubrania, zgadzamy się na to" - wypaliła żona aktora.

Niestety, celebrytka była nieco odosobniona w swoich poglądach.

Prowadząca Anna Kalczyńska zaznaczyła, ze to oczywiście przykre, że ludzie w Chinach czy Bangladeszu pracują za takie grosze, ale nie zmienia to faktu, że to jest jedyne ich źródło utrzymania, które wyschnie, gdy wielcy producenci zamkną tam fabryki.

Z kolei Marcin Meller pouczył Szczurek, że wielcy projektanci też często szyją w Chinach, co nie przeszkadza im sprzedawać swoich ciuchów za ogromne pieniądze!

Może Agnieszka powinna jednak wrócić wyłącznie do pozowania na ściankach i chwalenia się przyjaźnią z żoną Lewandowskiego?


pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Agnieszka Wesołowska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy