Jan Suzin nikogo nie poinformował o tym, że zamierza przejść na emeryturę.
"Zdecydowałem, że odejdę po cichu. Na zakończenie dyżuru powiedziałem jak zwykle 'życzę państwu dobrej nocy', wyszedłem ze studia i już nie wróciłem" - wspominał w autobiografii "Nieźle się zapowiadało".
Jan Suzin zrezygnował z posady spikera 26 listopada 1996 roku, czyli w 41. rocznicę swojego telewizyjnego debiutu.
"Odszedł, bo nikt nie miał na niego pomysłu. Osobowości nie były w cenie" - stwierdziła w wywiadzie dla dziennika "Trybuna" żona prezentera, Alicja Pawlicka.
Uważał, że spiker musi być poważny, więc nigdy się nie uśmiechał
Telewidzowie uwielbiali Jana Suzina, ale niewielu z nich wiedziało, że wcale nie jest taki miły, na jakiego pozował, siedząc przed kamerą.
"Był mistrzem lakoniczności. 'A teraz film' - mówił zazwyczaj, ale ponieważ mówił pięknie, to wystarczyło. Był dość trudnym człowiekiem. Raczej oschłym" - tak opisała go w swojej książce Katarzyna Dowbor.
"Bałam się go" - wyznała na kartach "Mężczyzn mojego życia".
Dziś mało kto pamięta, że Jan Suzin w ogóle się nie uśmiechał. Nawet komedie i programy rozrywkowe zapowiadał z kamienną miną.
"Wydawało mi się, że spiker musi być poważny i uroczysty" - tłumaczył w "Nieźle się zapowiadało".
Na to, że jest ponurakiem, zwróciła mu kiedyś uwagę Hanka Bielicka. Pewnego dnia zobaczyła go na korytarzu w gmachu telewizji, podeszła i powiedziała mu, że sprawia wrażenie niesympatycznego.
"Spytała: 'Czemu pan jest taki smutny? Nie spróbowałby się pan tak leciutko, od środka, uśmiechnąć?' Spróbowałem. I chwała kochanej Hani za to. To był mój pierwszy krok do pozytywnych osiągnięć w tym zawodzie" - napisał w książce, którą wdowa po nim opublikowała dopiero dziewięć lat po jego śmierci.
Radził młodym spikerkom, żeby nie mówiły za dużo
Jan Suzin bardzo często zapowiadał programy i prowadził różnego rodzaju imprezy w towarzystwie Edyty Wojtczak. W latach 60. byli najpopularniejszą telewizyjną parą w Polsce. Kiedy na Woronicza pojawiali się młodzi kandydaci i kandydatki na gwiazdy, to właśnie Jan i Edyta przygotowywali ich do pracy.
Katarzyna Dowbor, która do pracy w TVP przyszła w 1983 roku, twierdzi, że Edyta Wojtczak "miała serce na dłoni", ale Jan Suzin chyba nigdy nikomu nie pomógł. Jej udzielił tylko jednej rady - żeby nie mówiła za dużo.
"Raz mnie dopadł po jakimś dyżurze i mówi: 'Słuchaj, młoda, po co ty gadasz tyle o tym filmie? Ludzie nie chcą słuchać tego, tylko chcą obejrzeć film'. Tak mnie zgasił" - napisała w "Mężczyznach mojego życia".
"Mam wrażenie, że nie lubił nikogo. Typ człowieka, który nigdy ci ręki nie podał. Gdyby ci się noga powinęła, przeszedłby koło ciebie, nawet nie spojrzawszy. Zimny, oschły dziwoląg" - zdradziła z kolei autorce książki "Prezenterki".
Gdy odszedł z telewizji, odciął się od wszystkich znajomych
Ze wspomnień Jana Suzina wynika, że nie przepadał tylko za ludźmi, którzy nie traktowali pracy w telewizji z należytą powagą. Pod koniec kariery skarżył się znajomym, że do pracy w TVP przyjmowane są osoby bez osobowości i że bardzo nad tym ubolewa.
"Nie bardzo mu się podobały zwłaszcza dziewczyny znikąd, które przychodziły, żeby pracować jako prezenterki. Uważał, że to amatorszczyzna" - wspominała Alicja Pawlicka, opowiadając o mężu w wywiadzie dla dziennika "Trybuna".
"Jan nie miał w pracy przyjaciół. Gdy odszedł z telewizji, odciął się od nas wszystkich" - wyznała Bogumiła Wander wkrótce po śmierci kolegi w rozmowie z "Angorą".
Jan Suzin przez całe życie ukrywał, co tak naprawdę myśli o telewizji. Okazało się, że szczerze jej nie znosił.
Źródła:
1. Książka J. Suzina "Nieźle się zapowiadało", wyd. 2021; 2. Wywiad z A. Pawlicką, "Dziennik Trybuna" (sierpień 2019); 3. Książka A. Szarłat "Prezenterki", wyd. 2015; 4. Książka K. Dowbor "Mężczyźni mojego życia", wyd. 2013; 5. Wywiad z B. Wander, "Angora" (maj 2012)
Zobacz też:
Porzucił żonę dla koleżanki z Telewizji Polskiej. Irena Dziedzic nigdy nie wybaczyła tej zdrady
Katarzyna Dowbor wprost o Owsiaku. "W ogóle nie rozumiem" [POMPONIK EXCLUSIVE]
Dowbor 30 lat pracowała na etacie. Tyle ma emerytury. "Przeżyłam szok"








