Cezary Żak zagrał w zagranicznej produkcji
Cezary Żak jest na scenie od początku lat dziewięćdziesiątych. Najbardziej znany jest oczywiście z roli w "Miodowych latach" oraz "Ranczo", ale równie często występuje w teatrze. W ostatnim czasie mogliśmy go też oglądać w "Podlasiu" czy "Idź przodem, bracie", a już za jakiś czas zobaczymy go też w "Lalce".
Innym filmem, który obecnie jest na etapie produkcji, jest nowy obraz w reżyserii Bertranda Bonello. W międzynarodowej obsadzie znaleźli się między innymi: Mark Ruffalo, Charlotte Rampling i Anton Lesser, a wśród naszych aktorów - Żak oraz Andrzej Chyra. W podcaście Marzeny Rogalskiej Cezary bardzo szczerze opowiedział, jak przebiegło spotkanie z hollywoodzkim gwiazdorem.
Cezary Żak o pierwszym spotkaniu z Markiem Ruffalo
Mark Ruffalo należy do śmietanki Hollywood. Oczywiście najbardziej znany jest z roli Bruce'a Bannera, czyli Hulka w filmach Marvela, jak "Avengers", ale nagrody i nominacje do nich przyniosły mu też produkcje "Spotlight", "Wyspa tajemnic", "Wszystko w porządku" czy "Biedne istoty". Na co dzień współpracuje z takimi legendami kina, jak Chris Hemsworth, Robert Downey Jr., Samuel L. Jackson czy Scarlett Johansson - nic zatem dziwnego, że Cezary Żak przed spotkaniem z nim miał tremę.
Jak relacjonuje Żak, długo przygotowywał się do roli - zwłaszcza że do opanowania miał kwestie w dwóch językach: włoskim i angielskim. Różnic w pracy na planie nie zauważył, nawet był zdziwiony, jak wszystko od warsztatowej strony robienia filmu przebiega podobnie. Zupełnie inne emocje towarzyszyły mu przed pierwszym spotkaniem z Markiem Ruffalo.
"Na szczęście mój pierwszy dzień zdjęciowy to była niema scena. I on mnie zobaczył, przywitaliśmy się najpierw w make-upie. Ja już byłem przerażony" - relacjonuje aktor.
Mark Ruffalo tak ocenił Cezarego Żaka
Cezary dodał, że bardzo go rozśmieszyło, że podczas przywitania także Mark mu się przedstawił - co oczywiście pokazuje skromność i grzeczność zagranicznego aktora.
"Wiesz, co potem on mi powiedział po zakończeniu zdjęć? To było bardzo miłe. Jak on zobaczył mnie, jak tam zagrałem tę niemą scenę - to on sobie pomyślał: 'ooo, to jest dobry aktor, trzeba będzie się dobrze przygotować do następnych dni'. Tak mi powiedział. On w ogóle okazał się świetnym gościem, naprawdę" - wspomina Żak.
Jak się okazuje, znajomość obu aktorów nie skończyła się na planie filmowym. Kilka tygodni temu Mark odwiedził Cezarego na jednym z warszawskich pokazów jego spektaklu. Zasiadł na widowni, a później poszedł porozmawiać z nim za kulisami.
Zobacz też:
Wyszła na jaw prawda o małżeństwie Cezarego Żaka. "Kaśka ma inny plan na życie"
Cezary Żak ma już dość. "Czuję się już zmęczony tym zawodem"
Zdjęcia do "Rancza" ruszyły, a tu takie wieści ws. Żaków. Katarzyna ogłosiła wprost








