Kiedy w 1988 roku na antenie TVP zadebiutowała pierwsze polska telenowela, w porze jej emisji pustoszały ulice. Polacy z zapartym tchem śledzili losy pracowników instytutu naukowego i ich rodzin.
W seriali "W labiryncie" wystąpiła plejada gwiazd
Serial "W labiryncie" przyciągał uwagę nie tylko nowym formatem, lecz także świetną obsadą, w której znaleźli się m.in. Marek Kondrat, Leon Niemczyk, Małgorzata Lorentowicz, Stanisława Łozińska, Dorota Kamińska, Leszek Teleszyński i Wiesław Michnikowski.
Wielu aktorów potraktowało role w pierwszej polskiej telenoweli jako szansę na przypomnienie o sobie widzom lub rozkręcenie kariery, ale nie grająca kluczową rolę Agnieszka Robótka-Machalska.
Agnieszka Robótka-Michalska: telenowela ją rozczarowała
Dyplomowana aktorka, po rolach w warszawskich teatrach Dramatycznym, Nowym i Ateneum, wcieliła się w Ewę Glinicką, wokół której został zbudowany scenariusz pierwszego sezonu serialu.
Jej bohaterka po śmierci narzeczonego, oczekując jego dziecka, przyjmuje wsparcie ze strony niedoszłych teściów, bogatych i wpływowych, jednak z czasem zaczyna rozumieć, że w zamian za opiekę chcą oni kontrolować każdy aspekt jej życia.
Agnieszka Robótka-Michalska uciekła od show biznesu
Chociaż perypetie Ewy i jej kolegów z naukowego instytutu z wypiekami na twarzy śledziły miliony Polaków, aktorka uznała, że taki rodzaj popularności jest jej nie na rękę.
Jak wspominała z perspektywy czasu, rola Ewy zaszufladkowała ją, a z jej popularnością nie wiązały się żadne wielkie pieniądze ani nowe propozycje. Zrezygnowała po pierwszym sezonie, a produkcja zastąpiła ją inną aktorką.
Robótka-Michalska na jakiś czas wróciła na teatralne deski, potem wyjechała do Wielkiej Brytanii, a z czasem w ogóle zapomniała o aktorstwie. Obecnie wiedzie spokojne życie w domu pod Warszawą, gdzie mieszka z dwoma synami.
Zobacz też:
Grał w hicie lat 80. Mimo popularności musiał dorabiać na budowie
Jan Jankowski z serialu "W labiryncie" po latach!








