Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Jeszcze przed potwierdzeniem angażu Julii Wieniawy w "Tańcu z gwiazdami" Tomasz Wygoda mówił, że jako jurorka będzie musiała skupić się na wyważaniu swoich decyzji. Po pierwszych trzech odcinkach został zapytany przez "Party", czy jego zdaniem aktorka sprawdziła się w tej roli. Nie miał wątpliwości, choć zaznaczył, że początki wymagają znalezienia własnego sposobu na ocenianie uczestników.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go, otwiera się w nowym oknie
Tomasz Wygoda ocenił Julię Wieniawę w "Tańcu z gwiazdami"
Choreograf przypomniał, że sam również potrzebował czasu, aby odnaleźć się za stołem jurorskim. W przypadku Julii Wieniawy dochodzi do tego zmiana programu i osób, których występy komentuje.
"Każdy szuka swojego miejsca i swojego sposobu. Ja też musiałem to zrobić i Julka te dwa, trzy odcinki też pewnie na to przeznacza. Ona zmieniła stację, tam był inny program, tam było więcej młodzieży, tutaj są już starsi, też bardziej doświadczeni koledzy i też tacy, którzy ją przewyższają stażem" - powiedział.
Wygoda zwrócił uwagę, że możliwość wystawiania ocen nie zwalnia jurora z uważności wobec osoby stojącej po drugiej stronie. Szczególnie gdy uczestnik ma za sobą dłuższą drogę zawodową.
"I trzeba być naprawdę, powiedziałem, wyważonym, żeby nie myśleć nagle, że my jesteśmy w tym miejscu i możemy bardzo dużo, bo jednak możemy bardzo dużo, ale musimy wziąć pod uwagę, że po drugiej stronie może być też ktoś, kto ma większe od nas doświadczenie" - wyjaśnił.
Wygoda o podejściu Wieniawy. Zwrócił uwagę na jej pokorę
Juror mówił również o tym, jak budować relację z ocenianym artystą. Samo przyznawanie punktów jest tylko częścią tego zadania. Trzeba jeszcze znaleźć sposób, by przekazać uwagi komuś, kto w innych dziedzinach może mieć większe doświadczenie niż oceniający.
"I teraz jak nawiązać kontakt, jak mówić, jak dawać uwagę do kogoś, kto mógłby być wyżej ponad nami. A miejsce nam zostawiło tak, że to ja oceniam. Więc mam do tego prawo, jestem jurorem, ona bierze to wszystko pod uwagę, ale widzę, że ma pełną pokorę, ma pełną świadomość tego, że ma wiedzę sama, ale też wie, że ocenia ludzi, którzy mają w wielu przestrzeniach większe doświadczenie" - zaznaczył.
Tomasz Wygoda wspomniał też o samej współpracy z Julią Wieniawą. W tej edycji "Tańca z gwiazdami" siedzą obok siebie, co daje im okazję do lepszego zapoznania.
"Ja z nią teraz jestem na boku, będziemy się tutaj coraz bardziej pewnie przyjaźnić i porozumiewać" - dodał.

Zobacz też:
Wygoda nie wytrzymał ws. Wieniawy i "Tańca z gwiazdami". "To widać od razu"
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








