Trwająca 19. edycja "Tańca z gwiazdami, otwiera się w nowym oknie" wchodzi w decydującą fazę. Już niebawem okaże się, kto zachowa swoją szansę i wystąpi w ćwierćfinale.
Do tej pory wśród widzów utrzymuje się przekonanie, że to Iwona Pavlović jest najbardziej surową jurorką show i ma swoich faworytów i tych, których nie lubi.
Tomasz Wygoda wyznał jednak w rozmowie z naszym reporterem Jakubem Szewczykiem, że Czarna Mamba z natury nie lubi wszystkich, a jako profesjonalistka nie obawia się przekazywać słów krytyki.
"Nieprawda, bo Iwona zawsze nie lubi wszystkich. Ona to musi robić, bo tylko najbardziej odważne osoby muszą być takie bardzo ostre. Ją zawsze wypuszczamy (...), że tak powiem, a potem my wychodzimy z masełkiem, z miodkiem. Poważnie mówiąc, nie wiem, kto takie rzeczy mówi. Ja nie widzę tego u Iwony. Jest zbyt profesjonalna i zbyt doświadczona w tym programie, żeby mogła sobie pozwolić na uleganie emocjom" - wyznał przed kamerą Pomponika.
Tomasz Wygoda wytknął Maserakowi wtrącanie się. Poparł Pavlović
Iwona Pavlović w niedawnej rozmowie z Pomponikiem przyznała, że w jury "Tańca z gwiazdami" czasami panuje chaos, bo niektórzy jurorzy wtrącają się wtedy, kiedy nie powinni.
Tomasz Wygoda nie ukrywał, że sam w ostatnim odcinku wtrącił się w ocenę innych, choć nie był wyznaczony do przemowy.
"Każdy się wtrąca. Ja dzisiaj na przykład chyba przy Izie. Możliwe, że czasami jest też tak, że nam się czas kończy i dzisiaj miał jeszcze Rafał mówić i go przepraszałem, bo ja chciałem się wtrącić, chociaż nie byłem wyznaczony, ale chciałem coś bardzo ważnego powiedzieć, ale ja już myślałem, że wszyscy powiedzieli, a później Krzysztof uciął i mówi 'idziemy na górę'" - przyznał Tomasz Wygoda.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsacie i na Polsat Box Go., otwiera się w nowym oknie
Jego zdaniem Pavlović miała jednak na myśli Rafała Maseraka, który ma tendencję do wtrącania się.
Od razu przeprosił Maseraka za swoje słowa.
"Rafał został i nie daliśmy mu szansy, chociaż - i ja Rafała za to przepraszam - Rafał faktycznie często wypowiada się w sposób zwielokrotniony. Może o nim mówiła Iwona. Mam nadzieję, że nie o mnie, ale to wynika z temperamentu Rafała. My się wszyscy uczymy. Rafał ma niesamowitą taką swoją charyzmę i temperament i go może czasami ponosi, a Iwona odczuwa najbliżej skutki tego działania" - dodał juror "Tańca z gwiazdami".

Zobacz także:
"To nie bądź w jury". Wieniawa reaguje na gorzkie słowa Pavlović po "TzG", otwiera się w nowym oknie








