Kasia Sienkiewicz dziś śpiewa o swoich uczuciach. Wyjawiła, jak było za czasów Kwiatu Jabłoni
Kasia Sienkiewicz, otwiera się w nowym oknie bardzo się rozwija, zwłaszcza od momentu zawieszenia współpracy z Kwiatem Jabłoni. Nie da się ukryć, że decyzja, która na początku była uznawana za kontrowersyjną, dała jej szansę na odkrycie siebie na nowo. Już niedługo wokalistka ruszy w trasę, która pozwoli jeszcze raz pokazać, że jej muzyczna droga nadal jest pełna niespodzianek.
W rozmowie z Radiem 357 gwiazda zdradziła, że swój obecny sukces zawdzięcza m.in., szczerości w pisanych tekstach.
"Te piosenki, które teraz piszę i są na płycie mojej, która już na początku przyszłego roku się ukaże, to są piosenki w znacznej mierze o miłości. Tak nazywa się też trasa i album - "Nadal śpiewam o miłości". (...)" - powiedziała Kasia.
"Wydaje mi się, że przy tym albumie ja mogę śpiewać piosenki, które są wyłącznie moimi emocjami i ja nie muszę tych emocji konsultować, bo jednak zawsze tak było w przypadku Kwiatu Jabłoni" - dodała.
Kasia Sienkiewicz o współpracy z bratem. Tego by nie zrobił
Kasia Sienkiewicz podkreśliła, że jej brat Jacek Sienkiewicz, otwiera się w nowym oknie nie zaśpiewałby części utworów, które znajdują się na nowej płycie. Jako przykład podała piosenkę o rozstaniu.
"Jeśli masz głos męski i żeński, to od razu się nasuwa, że te dwie osoby są zakochane... a w rodzeństwie nie śpiewa się takich rzeczy" - śmiała się.
Kasia Sienkiewicz o ochronie prywatności. Padły wymowne słowa
Sienkiewicz dała do zrozumienia, że nie lubi mówić o swojej prywatności, ale kiedy jest pytana o światopogląd, dietę lub ekologię, nie ma problemu z zajęciem stanowiska.
"Ja się tak odsłaniam z tej strony, ale z tej prywatnej może nie. A może nikt po prostu nie pyta o takie sprawy" - zastanawiała się Kasia.

Czytaj też:








