Iza Kuna od lat cieszy się uznaniem zarówno widzów, jak i kolegów z branży. Niedawno jej autentyczność docenili dwaj znani mężczyźni - Michał Wiśniewski i Kuba Wojewódzki - którzy nie szczędzili aktorce komplementów.
Michał Wiśniewski publicznie zachwycił się Izą Kuną. Aktorka odpowiedziała
W jednym z ostatnich odcinków "Tańca z gwiazdami" Michał Wiśniewski miał okazję spotkać Izę Kunę. Lider Ich Troje postanowił uwiecznić tę chwilę na wspólnym zdjęciu, które następnie opublikował w mediach społecznościowych.
Wokalista nie szczędził aktorce ciepłych słów. W swoim wpisie zachwycał się jej talentem i przekonywał, że Kuna nie tyle odgrywa kolejne postacie, ile całkowicie się w nie wciela. Nie zabrakło również żartobliwego wyznania. Wiśniewski, który posiada licencję pilota, stwierdził, że stojąc obok aktorki, poczuł w kolanach prawdziwe turbulencje.
W rozmowie z Pomponikiem Iza Kuna została zapytana o to, jak odebrała tak osobiste komplementy. Jej odpowiedź nie pozostawiła wątpliwości, że słowa muzyka sprawiły jej dużą przyjemność.
"Szczerze mam nadzieję, że to nie był żart. Mam nadzieję, że Michał naprawdę doznał turbulencji, bo tylko to się w życiu liczy. Bardzo dziękuję za te słowa i mam nadzieję, że były prawdą" - wyznała aktorka w rozmowie z Pomponikiem.
Kuba Wojewódzki powiedział to Izie Kunie prosto w twarz. Nie kryła wzruszenia
Podczas rozmowy powrócił również temat występu Izy Kuny w programie Kuby Wojewódzkiego. Aktorka opowiadała wówczas o swoich stresach, odsłaniając przed widzami bardziej osobistą stronę swojego życia.
W pewnym momencie prowadzący zaskoczył ją wyjątkowym wyznaniem. Po wysłuchaniu jej opowieści stwierdził, że jest prawdopodobnie najpiękniejszą kobietą, jaką kiedykolwiek widział.
Reakcja aktorki była natychmiastowa. Kuna wstała z kanapy i przytuliła Wojewódzkiego. Teraz, zapytana przez Pomponik o tamtą sytuację, przyznała, że słowa dziennikarza miały dla niej szczególne znaczenie.
"Bardzo się ucieszyłam, bo wzruszyły mnie po prostu bardzo. Bardzo się cieszę, że coś takiego powiedział Kuba. Ale po prostu no nie mogę nic innego powiedzieć. Są bardzo intymne historie. Takie słowa wzbudzają, wzbudziły we mnie wzruszenie duże. Bardzo mu za to dziękuję" - powiedziała na łamach Pomponika Iza Kuna.

Zobacz też:
Iza Kuna pokłóciła się z widzami. Radzi im, by "poszli do porządnej roboty"








