Agnieszka Hyży rozwiodła się w zgodzie. "Nigdy nie stanęliśmy na sali sądowej"
Agnieszka Hyży znana jest szerokiej publiczności jako prezenterka "halo tu polsat". Gwiazda słynie również z poukładanego życia prywatnego. Od wielu lat pozostaje bowiem żoną wokalisty Grzegorza Hyżego, z którym związała się w 2014 roku.
Niewielu pamięta jednak o tym, że prezenterka przed laty była w związku małżeńskim z producentem Mikołajem Witem. Razem z byłym partnerem doczekała się córeczki Marty, która przyszła na świat w 2013 roku. Niestety już rok po narodzinach pierwszej pociechy, para rozstała się i podjęła decyzję o rozwodzie.
Mimo porażki związku, byli zakochani wciąż utrzymują ze sobą dobre relacje i taki stan utrzymuje się od dnia rozwodu.
"Potrafiliśmy stanąć ponadto wszystko i nigdy nie spotkaliśmy się na sali sądowej. U prawnika byliśmy raz, jak ustalaliśmy kwestię rozwodu. Notabene mieliśmy tę samą kancelarię, która nas rozwodziła" - mówiła w podcaście "Ładne Bebe".
Agnieszka Hyży o dwóch teściowych. "Nie zawsze było kolorowo"
Agnieszka Hyży w niedawnym wpisie na Instagramie zażartowała sobie, że nie chciałaby więcej teściowych, bo do tej pory miała już dwie.
Zaznaczyła jednak, że daleka jest od stereotypowego spojrzenia na relacje z teściową, bo potrafiła dogadać się z każdą z nich, choć nie zawsze było łatwo.
"Nie zawsze było kolorowo i różowo. Bo życie tak po prostu nie wygląda. (...) Czasem po prostu bywało ciszej i każda trochę w sobie i ze swoim kawałkiem emocji" - czytamy.
W swojej wypowiedzi wspomniała równiez o byłej teściowej, która wciąż jest częścią jej patchworkowej rodziny.
"I nawet ta, która formalnie nie jest już częścią mojego życia, potrafi nadal w tej roli być obecna. Choć pewnie łatwo nie było. A jednak potrafi podać rękę czy uściskać. Przynieść prezent pod choinkę. I uwaga … nie tylko dla mnie, ale też dla mojej nowej rodziny. Być ponad tym wszystkim, co przecież bywa trudne, niezręczne, czasem bolesne" - czytamy.
Hyży o mamie swojego męża. "Przyjęła mnie z tym moim bagażem"
Prezenterka nie zapomniała również o swojej obecnej teściowej, której rolę w swoim życiu podsumowała poruszającymi słowami.
"Przyjęła mnie z tym moim bagażem, bez pytań… nawet jeśli miała je w głowie czy sercu. Czasem mam też wrażenie, że to właśnie teściowe wiedzą o rodzinie coś, czego my jeszcze nie wiemy" - wyznała.
Zobacz także:
Hyży, Sykut-Jeżyna i Filipek na ramówce Polsatu. Trudno wybrać, która zachwyciła bardziej
Hyży późnym wieczorem zwróciła się do fanów. Gorzko podsumowała: "Czułam do niego czystą niechęć"








