Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Wielka nowina u Dawida Kwiatkowskiego. Nieliczni przewidzieli taki obrót spraw
Dawid Kwiatkowski już dziś wieczorem zasiądzie w jurorskim fotelu w "Must Be The Music". Wokalista od lat jest mega zapracowany wydawaniem kolejnych płyt i koncertowaniem. Na dodatek nie dzieli się zbytnio szczegółami z życia prywatnego, dlatego jego fani tak bardzo szukają czegokolwiek na temat swojego idola.
W styczniu 2025 roku Kwiatkowski oficjalnie ogłosił, że nagrał piosenkę "Proszę tańcz" wspólnie z Kayah. Nie brakowało wówczas plotek na temat ich relacji.
Oglądaj "Must Be The Music" w Telewizji Polsat w piątek o 21:00, a także w Polsat Box Go
Dawid Kwiatkowski nagle wyznał prawdę o relacji z 57-letnią gwiazdą. "Przeprosiłem ją"
W podkaście RMF SHOW Dawid Kwiatkowski opowiedział szerzej o okolicznościach powstawania piosenki i jego zbliżenia się do starszej wokalistki.
Warto dodać, że był to bardzo trudny moment w życiu 57-letniej Kayah, która musiała pogodzić się ze stratą najbliższych. W lutym 2025 roku poinformowała o śmierci ojca, niedługo później pożegnała też mamę, a w międzyczasie odszedł też jej czworonożny przyjaciel.
Nic dziwnego, że stworzenie piosenki, która mówi wprost o przemijaniu, nie była najłatwiejszym tematem dla artystki.
"Jak wielkim zaufaniem obdarzyła cię Kayah, że zaśpiewała twój utwór. Mało tego, trafiłeś z nim w taki wyjątkowy moment w jej życiu. Mam wrażenie, że ty też zostałeś jej zesłany przez los w bardzo odpowiednim momencie" - stwierdziła Aleksandra Filipek, prowadząca rozmowę RMF SHOW.
"Na początku mówiła: 'Dawid, co żeśmy zrobili'. Otworzyliśmy po prostu czas w Kasi życiu bardzo przykry, bardzo ciężki rok (...) Ja nawet przeprosiłem Kasię, że napisałem ten utwór i go wysłałem" - wyznał Dawid.
Kwiatkowski i Kayah oficjalnie to potwierdzili. To nie były tylko plotki o ich relacji
Utwór "Proszę tańcz" z miejsca stał się hitem, co również przypomniało słuchaczom o tym, jak dobrą wokalistką jest Kayah.
W rozmowie okazało się, że Kasia podziękowała Dawidowi za to, że mogła wziąć udział w projekcie: "'Dzięki tobie znowu uwierzyłam w to wszystko'. Bardzo mi dziękowała, a przecież mówię, że to w ogóle na odwrót. To ja ci dziękuję, bo nie chcę powiedzieć, że nie wierzyłem, ale mało realne było dla mnie to, że Kasia sie zgodzi [zaśpiewać - przyp. red.]. My się nie znaliśmy, nie mieliśmy backgroundu, że jesteśmy kolegami i zrobimy to dla siebie, bo się znamy.
Dawid również wspomniał, że moment, gdy dostał numer do Kayah i miał do niej zadzwonić, był dla niego stresujący. Ostatecznie zebrał się na odwagę - i się udało.
"Po premierze tego utworu wydarzyły się dziwne rzeczy, przed samą premierą też były dziwne rzeczy w moim życiu. To chyba wszystko sprawiło, że ten utwór, to nie jest kolejny, który wypuściliśmy, tylko naprawdę będziemy pamiętać to, wszystko, co się działo" - podsumował Dawid.
Na dziś utwór ma 17 milionów wyświetleń na kanale Youtube Dawida.
Zobacz także:
Wielkie poruszenie ws. Kwiatkowskiego. Był przekonany, że to już koniec. "Wycisnąłem, ile mogłem"
Dawid Kwiatkowski po trzydziestce postanowił zmienić swoje życie. Nie do wiary, co teraz planuje
Nagle Dawid Kwiatkowski potwierdził doniesienia. Poruszenie na cały kraj
Tego było już za wiele. Kwiatkowski ma dość. Oficjalnie potwierdził doniesienia
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








