W czwartek po południu potwierdziły się doniesienia ws. Ralpha Kaminskiego
Ralph Kaminski dał się poznać jako charyzmatyczna postać polskiego show-biznesu i przede wszystkim wszechstronnie uzdolniony artysta. Potrafi zaskakiwać na scenie, a jak się właśnie okazało - również poza nią. Kuluary huczały od plotek, które niestety właśnie się potwierdziły.
Ważne wieści od Ralpha Kaminskiego. Plotki okazały się prawdziwe
Informacja o odejściu artysty z Radia 357 spadła na fanów niespodziewanie w popołudnie. To właśnie wtedy na oficjalnym profilu Ralpha na Instagramie pojawiła się wyjątkowa relacja. Ralph Kaminski, trzymając w ręku bezprzewodowy mikrofon, postanowił zabrać swoich obserwatorów na nastrojowy spacer po zakamarkach warszawskiej redakcji Radia 357 mieszczącej się na Żoliborzu.
"Szanowni Państwo, Szanowni Słuchacze, dzisiaj moja ostatnia historyczna audycja w Radiu 357 - już w legendarnym Radiu za życia Radia" - ogłosił na wstępie wokalista, dając wyraz swojemu unikalnemu, pełnemu dystansu stylowi narracji.
W trakcie relacji artysta odwiedził reżyserkę, serdecznie dziękując realizatorce za godziny wspólnej pracy na żywo i żartując z intensywności ich antenowych spotkań. Następnie zajrzał do studia emisyjnego, nie omieszkał również zamienić kilku ciepłych słów z panią na recepcji oraz innymi pracownikami stacji, którzy przyczyniają się do sukcesu rozgłośni.
Ralph jak zawsze z humorem skomentował też niedawne zmiany w radiowych zakamarkach:
"To jest tak kochani, jak zawsze wychodziłem z gimnazjum czy z podstawówki - to i salę gimnastyczną wybudowali, i basen wybudowali w szkole. I tu studio wybudowali, jak odchodzę... Trzeba było wcześniej to zrobić!"
Ralph Kaminski nie chce całkowicie rezygnować
Dla wszystkich fanów radiowego talentu muzyka rozgłośnia ma jednak krzepiącą wiadomość. Choć regularne pasmo prowadzone przez Ralpha zniknie ze stałej ramówki, artysta stanowczo podkreślił, że nie zamierza całkowicie rezygnować z obecności przy ul. Słowackiego.
"Ja nie odchodzę na zawsze, stąd będę tu przychodził. Będę sobie na przykład, jak będę miał ochotę skorzystać z porządnej toalety będąc na Żoliborzu, to przyjdę" - deklarował w swoim stylu.
Na koniec podziękował wszystkim, że mógł uczestniczyć w tak super przygodzie.
"Bardzo wszystkim wam dziękuję za to, że słuchaliście Radia 357 pozdrawiam mojego cudownego wydawcę. (...) I dziękuję wszystkim, którzy mnie wspierali" - podsumował.
Zobacz też:
Ralph Kaminski zrobił pod nieobecność Steczkowskiej. Krótko skwitowała niespodziewaną sytuację
Fryderyki 2026. Ralph Kaminski dosadnie skomentował brak nagrody dla Rodowicz
Ralph Kaminski zrobił to pod nieobecność Steczkowskiej. Tak skwitowała








