Anna Wyszkoni postawiła na karierę solową
Anna Wyszkoni zasłynęła jako wokalistka zespołu Łzy. Popularna pod koniec lat dziewięćdziesiątych formacja wykreowała wiele hitów, w tym takie szlagiery jak "Agnieszka" i "Narcyz się nazywam".
Pomimo sukcesu wokalistka podjęła zaskakującą decyzję i po czternastu latach współpracy postanowiła opuścić grupę. Postawiła na karierę solową i skupiła się na tworzeniu autorskich piosenek. Jej miejsce w składzie zespołu zajęła Paulina Titkin, a grupa powróciła do regularnych występów.
Dla fanów była to wielka niespodzianka. Nie wszyscy byli przekonani, że odważny krok Anny Wyszkoni okaże się dla niej dobry.
Anna Wyszkoni podsumowuje 30 lat kariery
Z perspektywy czasu okazało się jednak, że artystka zdobyła grupę oddanych fanów i wciąż koncertuje oraz nagrywa kolejne płyty.
Jak dziś ocenia tamten moment w karierze?
"Bywały momenty trudne, ale to nie były momenty dołujące, to nie były momenty, które ściągały mnie w dół" - zdradziła w rozmowie z Plejadą.
Czy dzisiaj także zadecydowałaby podobnie? Chociaż wokalistka nie ukrywa, że odłączenie się od grupy było dla niej niełatwym doświadczeniem, był to jej najlepszy możliwy wybór.
"To były momenty, które były ryzykowne, chociażby odejście z zespołu Łzy w 2010 r. W konsekwencji jesteśmy 16 lat później i czuję, że to była najlepsza decyzja, jaką mogłam podjąć, mimo że wtedy ona była okupiona żalem" - dodała.
Anna Wyszkoni nie rozpamiętuje przeszłości
Dzisiaj Anna Wyszkoni świętuje trzy dekady obecności na scenie i stara się nie myśleć o burzliwej przeszłości.
"Nie należę też do osób, które siedzą, rozpamiętują, analizują, co było dobre, co było złe. Raczej jestem z tych, którzy idą do przodu. Dzisiaj, mimo że podsumowuję 30 lat na scenie, mimo że zaprezentuję jednak w większości swoje przeboje, to sięgnę też po nową piosenkę, która jest jedną z tych, które zapowiadają mój nadchodzący album premierowy, który pojawi się jesienią. Dużo się dzieje tych fajnych nowych rzeczy" - podsumowała w tym samym wywiadzie.
Zobacz też:
Ania Wyszkoni już tego nie kryje. Po 30 latach w końcu się doczekała
Konkol wprost o sytuacji z Wyszkoni. "Kalkulacja jest ponad prawdę" [POMPONIK EXCLUSIVE]
Wyszkoni już 30 lat na scenie, a teraz takie wieści. Nagle potwierdziła doniesienia








