Za nami Top of the Top Sopot Festival 2026. Impreza trwała 4 dni i przez ten czas na scenie w Operze Leśnej pojawiło się wiele gwiazd polskiej sceny muzycznej. Na zakończenie festiwalu organizatorzy wybrali koncert "Duety nocy letniej" z Marylą Rodowicz w roli głównej.
Całe wydarzenie polegało na tym, że Maryla stała na scenie, a dołączali do niej młodzi artyści, między innymi: Igor Herbut, Krzysztof Zalewski, Zalia czy Natalia Szroeder, który wspólnie z Rodowicz wykonywali jej największe przeboje.
Sceny podczas festiwalu w Sopocie. Rodowicz i Wojciechowska w roli głównej
Koncert Maryli Rodowicz w Sopocie wywołał wielkie poruszenie. Zgromadzona w Operze Leśnej publiczność doskonale się bawiła i nikt nie siedział na swoich miejscach. Ludzie wspólnie z Marylą wyśpiewali jej najnowsze hity, a na koniec podziękowali jej gromkim "Sto lat".
Rodowicz w swoim stylu wielkie show dała nie tylko na estradzie, ale także za kulisami festiwalu. Zaczęło się od tego, że wokalistka podjechała pod Operę Leśną przepięknym, luksusowym czerwonym Porsche, a potem było jeszcze ciekawiej.
Sieć obiegły nagrania Maryli Rodowicz oraz Martyny Wojciechowskiej. Jak się okazuje, za kulisami doszło do scen z udziałem tych dwóch gwiazd.
Gdy podróżniczka zobaczyła wokalistkę, w dowodzie uznania dla jej twórczości oraz dorobku po prostu padła na kolana. Maryla Rodowicz wydawała się nieco zaskoczona i zawstydzona tym faktem. Próbowała nawet podnieść Martynę Wojciechowską z kolan.
Widać, że obie panie darzą się ogromną sympatią oraz szacunkiem.

Zobacz też:
Martyna Wojciechowska ogłosiła wielkie szczęście. To było kwestią czasu
Tak bracia Golec zabezpieczyli przyszłość. Nagle wspomnieli o Rodowicz
Rodowicz przez przypadek potwierdziła wieści o problemach ze zdrowiem. Nie do wiary, co wyznała








