Przejdź na stronę główną Interia.pl
Przejdź na stronę główną Interia.pl

"W przypadku mężczyzn, wygląd nie jest najważniejszy"

Gwiazdor Hollywood - Ryan Reynolds - jest zdania, że brzydcy mężczyźni nadal mają szansę na randki z pięknymi kobietami.

Kanadyjski aktor, a prywatnie mąż gwiazdy Scarlett Johansson, jest przekonany, że mniej przystojni faceci mogą umawiać się ze ślicznotkami, o ile będą potrafili je oczarować lub zaimponować im swoimi talentami.

Reklama

"W przypadku mężczyzn, wygląd nie jest najważniejszy. O wiele bardziej liczy się charyzma i umiejętności" - oznajmił Reynolds w wywiadzie dla niemieckiej edycji magazynu "In Touch".

34-letni gwiazdor twierdzi także, iż nie ma dla niego znaczenia to, czy ludzie uważają go za przystojnego. Sądzi, iż osoby, które określają siebie poprzez swój wygląd, popełniają błąd:

"I co z tego, jeśli ludzie sądzą, że jestem seksowny? Jeśli definiowałbym siebie przez ten pryzmat, byłbym kompletnym idiotą" - dodał aktor, uznany w 2008 roku przez magazyn "People" za najseksowniejszego żyjącego mężczyznę.

Reynolds uchylił także rąbka tajemnicy na temat swojego związku z Johansson, wyznając, że najbardziej spodobały mu się w niej poczucie humoru i skromność.

"W przeciwieństwie do wielu innych aktorek, ona nie bierze wszystkiego na poważnie i potrafi śmiać się z samej siebie. Kobiety z poczuciem humoru są po prostu seksowne" - wyjaśnił gwiazdor filmu "Narzeczony mimo woli".

Dowiedz się więcej na temat: Ryan Reynolds

Reklama

Reklama

Reklama