Barbara Kurdej-Szatan przez lata robiła zawrotną karierę w show-biznesie, a potem wszystko przystopowało z powodu afery, którą wywołała. Chodzi o słynny już wulgarny wpis aktorki (TUTAJ).
Aktorka straciła fuchę w reklamie telefonii komórkowej, a Kurski zamknął przed nią drzwi do TVP.
Po 15 października 2023 roku sytuacja zaczęła się jednak nieco zmieniać. Basia wróciła na Woronicza, gdzie dostała własny program "Cudowne lata". Show jednak już spadło z anteny. Za to na osłodę ma jeszcze rolę w nowym serialu stacji "Zaraz wracam".
Barbara Kurdej-Szatan ogłosiła nowy etap w życiu. Potwierdziło się. To koniec domysłów!
Jak się właśnie okazuje, na tym nie koniec zmian. W piątkowy wieczór potwierdziły się kolejne doniesienia w sprawie Barbary. Gwiazda zaczyna nowy etap w życiu i dołącza do obsady serialu w TVN.
Tym razem bez męża, który wszak także jest aktorem. Jednak Rafał Szatan na swoją szansę musi jeszcze poczekać. Pracę dostała bowiem na razie tylko Basia.
"Barbara Kurdej-Szatan dołącza do obsady "Szpitala św. Anny"! Aktorka wcieli się w postać Ilony Soboń, współwłaścicielki kliniki urody. To koleżanka z dzieciństwa jednej z bohaterek, do której wyciąga pomocną dłoń w trudnej chwili. To także kobieta, która udowadnia, że sukces w biznesie i empatia mogą iść w parze" - ogłosiło TVN w oficjalnym komunikacie.
Pod postem pojawiło się mnóstwo miłych słów i gratulacji od fanów gwiazdy.
"Basiu gratuluję" , "Cudownie", "Jakże cudowna informacja", "Ale się cieszę", "Moja ulubiona aktorka" - pisali ludzie.
Czytaj też:
A jednak to nie były plotki ws. Kurdej-Szatan. Już tego nie ukrywa i ogłasza. To koniec
Barbara Kurdej-Szatan znienacka wyznała ws. kryzysu w małżeństwie: "Wiele związków się rozpada"
Kurdej-Szatan nie czekała ani chwili. Z mężem u boku ogłosiła szczęśliwe wieści








